Zatopimy te złości, które wypłaczą oczy
Dom otworzymy nowym kluczem miłości
A z dobrej drogi żadna dusza nie zboczy
Dziś Bóg się narodzi i w sercach zagości
Sprowadzimy niebo do nas na ziemię
Rozsypując gwiazdy po ciemnych ulicach
Zawiesimy ozdoby na świątecznym drzewie
I barwne światełka na szarych kamienicach
Stoły ozdobimy siankiem dzisiejszej nocy
Tam bochenek chleba położymy Boży
Gdy Betlejemska Stajenka nabierze mocy
Cały świat na kolana u swego progu położy
Połączymy dłonie z ciepłym uśmiechem
A serca otulą się przyjaźni płomieniem
Wygramy wojnę z natarczywym grzechem
Dzieląc się opłatkiem i dobra pragnieniem
I popłynie kolęda na grudniowym wietrze
A świat usłyszy szept głębokiej modlitwy
Słodki płacz Dzieciny ukołysze powietrze
Przynosząc zbawienie dla pogańskiej bitwy
Serca bić będą najgłośniej dzisiejszej nocy
A Gwiazda Betlejemska opromieni twarze
W taką ciszę każdy usłyszy słowa pomocy
Bo Cud Miłosierdzia dziś otrzymamy w darze
Rozpalimy ocean, aż po bramy cmentarza
Obudzimy pamięć w zasypiającym zniczu
Boże Narodzenie raz w roku się zdarza
Witaj, Zbawco Świata! Boski Królewiczu!
PAWEŁ JAĆKIEWICZ
Kraków/Naperville

