Dzisiejsze zdarzenie zapisze się z pewnością w annałach jako jeden z największych szczytów zuchwałości. Bo i przynajmniej w chicagowskich kronikach policyjnych nigdy wcześniej nie odnotowano bandyckiego czynu okraszonego taką dawką bezczelności. Mianowicie ten sam rabuś napadł na dwa banki w ciągu 8 minut!
Jak informuje chicagowska policja, do zuchwałych napadów doszło dziś rano w Bankach North Community, które znajdują się od siebie w odległości niecałych dwóch kilometrów.
Pierwszy napad wydarzył się o godzinie 9.14 rano przy 1555 N. Damen. Przestępca uciekł z nieznaną sumą pieniędzy po wręczeniu kasjerce kartki z informacją o napadzie. W podobny sposób został obrabowany drugi oddział tego samego banku przy 1600 W. Chicago o godzinie 9.22.
W obydwóch wypadkach złodziej nie groził bronią. Policja wciąż szuka przestępcy.
BK
meritum.us
