W Stanach Zjednoczonych ożywia się gospodarka i spada bezrobocie. Ameryka zaczyna zapominać o kryzysie?

Najbardziej bezrobocie spadło w stanie Alabama z 8,7 proc. w listopadzie do 8,1 proc. w grudniu 2011 r. Etatów przybyło w 25 stanach, a najwięcej w Teksasie –  wynika z danych Departamentu Pracy.

W grudniu na amerykańskim rynku powstało 200 tys. dodatkowych etatów, a stopa bezrobocia spadła nieoczekiwanie do 8,5 proc., czyli najniższego poziomu od lutego 2009 r.

Najwięcej nowych etatów powstało w Teksasie – 20.200, na drugim miejscu była Indiana – 15.100. Największy spadek wśród 24 stanów, gdzie etatów ubyło odnotował stan Nowy Jork  –  14.000.

Poprawa na rynku pracy to dobra wiadomość z punktu widzenia gospodarstw domowych i całej gospodarki, która zyska dzięki zwiększonym wydatkom konsumentów.

– Spodziewam się dalszej poprawy na rynku pracy w całym kraju. Dobrze wróżą ostatnie spadki we wnioskach o ubezpieczenie od utraty pracy – mówi Steven Cochrane, szef działu badań i analiz w agencji Moody’s.

ekonomia24 rp.pl