Gubernator Illinois popiera budowę trzeciego lotniska dla Chicago.

Pat Quinn, który przebywa od kilku dni z misją handlową w Brazylii, wysłał plany budowy międzynarodowego portu lotniczego na południowej stronie Chicagolandu, w powiecie Will, do Federalnej Administracji Lotnictwa. “Decyzja Gubernatora to krok milowy w tej jakże ważnej sprawie” – podkreśla dziennik Northwest Indiana Times.

Lotnisko ma być usytuowane wokół miasteczek Peotone i Monee. Stanowy Departament Transportu zwrócił się do władz Illinois o wyasygnowanie milionów dolarów na zakup ziemi w ramach przyszłego projektu.

Osoby popierające budowę trzeciego portu lotniczego twierdzą, że dzięki inwestycji zatrudnienie znajdzie ponad 1.000 ludzi z działu budownictwa oraz podobna liczba osób w chwili jego uruchomienia.

Oponenci z kolei, w tym większość dużych linii lotniczych, uważają, że w aglomeracji chicagowskiej nie ma najmniejszej potrzeby budowy kolejnego lotniska.

Gubernator – jak twierdzi jego rzecznik – zajmie się sprawą lotniska zaraz po powrocie z Brazylii w najbliższą niedzielę.

Warto przypomnieć, że wielkim orędownikiem budowy portu lotniczego w okolicach Peotone był kongresmen Jesse Jackson Jr., przebywający od czerwca na zwolnieniu lekarskim.

BK

meritum.us