Przyszły rok w Chicago zapowiada się bardzo drogi.

Podwyżki obejmą m.in. papierosy, zwiększone zostaną opłaty za wodę, miejskie parkingi czy podatki od nieruchomości, które Rahm Emanuel tłumaczy większymi pensjami nauczycieli, jakie wywalczyli sobie podczas ostatniego strajku generalnego.

Do tego wszystkiego dochodzi najnowsza propozycja Metry wzrostu cen za bilety dziesięciokrotnego przejazdu. Jak informuje zarząd przewoźnika, 11-procentowa podwyżka obowiązywać będzie od lutego 2013 roku. Na szczęście bez zmian pozostaną ceny biletów jednorazowych oraz miesięcznych karnetów. Podwyżka obejmie swoim zasięgiem aż 75 procent pasażerów Metry, bo tyle korzystało do tej pory z ulgowych biletów dziesięciokrotnego przejazdu, dzięki którym co dziesiąty przejazd był za darmo. Z danych Metry wynika, że dzięki ostatniej propozycji kasę firmy zasili rocznie 8 milionów 400 tysięcy dolarów.

BK

foto: Bodek Kwaśny

meritum.us