KOSZYKÓWKA

NBA

* Niebywałej sztuki (niestety: in minus) dokonały nasze “Byki” we wczorajszej konfrontacji z “Kozłami” z Milwaukee w United Center. Grający wciąż bez Derricka Rose’a, niekwestionowanego lidera zespołu, chicagowianie zademonstrowali nieprawdopodobny wręcz brak koncentracji, jakby zapominając o… 4. ćwiartce spotkania. Bulls w połowie 3. kwarty prowadziły 27 punktami, myślami już będąc chyba przy zasłużonym pomeczowym piwie. No, ale mecz składa się z czterech, a nie trzech ćwiartek. Oczywista oczywistość – jak mawia klasyk – dla naszych asów chyba jednak nie! Ostatnie niewiele ponad 17 minut potyczki to najczarniejszy fragment jakiegokolwiek meczu “Byków” w ostatniej, dwudziestoletniej historii drużyny. Niewiarygodne przebudzenie “Kozłów” przy totalnej apatii gospodarzy. Milwaukee Buck goniły, goniły i ostatecznie przegoniły (zwycięstwo jednym punktem) Chicago Bulls. Kompromitacja, totalna kompromitacja!

Na marginesie: to co wyprawiał na parkiecie Joakim Noah stanowiło humorystyczno-tragiczny spektakl rodem z komiksów. To była jakaś tragifarsa. Szokująca nieporadność w połączeniu z zachowaniem wskazującym na pewne niezrównoważenie psychiczne rzeczonego powinno stanowić przyczynek do jak najszybszego pozbycia się dziwacznego centra bądź skierowanie go na konsultacje z psychologiem.

Chicago Bulls – Milwaukee Bucks 92:93 (26:19,24:21,30:23,12:30)
Hamilton 30, Boozer 19, Hinrich 17  – Ilyasova 18, Henson 11, Udrih 11.

Z ośmiu poniedziałkowych spotkań najbardziej ciekawym miała być konfrontacja w nowej hali na Brooklynie, gdzie Nets podejmowali New York Knicks. Derby aglomeracji nowojorskiej zakończyły się zwycięstwem gospodarzy.

Brooklyn Nets – New York Knicks 96:89

Memphis Grizzlies – Cleveland Cavaliers 84:78

Oklahoma City Thunder – Charlotte Bobcats 114:69

Utah Jazz – Denver Nuggets 105:103

Los Angeles Clippers – New Orleans Hornets 98:105

Washington Wizards – San Antonio Spurs 92:118

Detroit Pistons – Portland Trail Blazers 108:101

HOKEJ

NHL

* Federalni mediatorzy włączają się do negocjacji dotyczących porozumienia między właścicielami 30 klubów najlepszej hokejowej lig9i świata a NHLPA (związkiem zawodowym zawodników) w sprawie podziału zysków. Pat w rozmowach sprawił, że sezon nie ruszy co najmniej do 14 grudnia.

Władze NHL po raz kolejny przesunęły możliwy termin rozpoczęcia rozgrywek, które na obecną chwilę zostałyby skrócone o mniej więcej 1/3. Nawet jeśli mediacje przyniosą pozytywne rozwiązanie sytuacji, na pewno nie odbędzie się All-Star Weekend NHL w Columbus w dniach 26 i 27 stycznia.

FOOTBALL

NFL

* W poniedziałkowym meczu:

Carolina – Philadelphia 30:22    

PIŁKA NOŻNA

POLSKA

* EKSTRAKLASA, poniedziałek:

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań 2:3 (1:1)
Robert Demjan 34, Kamil Adamek 85 – Bartosz Ślusarski 23, 68, Bartosz Bereszyński 77.
Widzów 3.300.

Rzutu karnego dla gospodarzy nie wykorzystał Ireneusz Jeleń. Były reprezentant Polski po powrocie do ojczyzny wybrał Podbeskidzie, ale nawet i tam nie może odnaleźć dawnej formy. Być może pobyt Jelenia w Bielsku-Białej nie będzie zbyt długi, jako że zainteresowane pozyskaniem go wykazują kluby MLS, w tym nasze Fire.

* Artjoms Rudnevs być może powróci do Lecha Poznań. Tę dosyć zaskakującą informację podał “Przegląd Sportowy”.

* Przychód Borussii Dortmund w ostatnim sezonie 1. Bundesligi wyniósł aż 215,2 mln euro – poinformował prezes klubu z Westfalii Hans-Joachim Watzke. Mistrzowie Niemiec zarobili na czysto dokładnie 34,28 milionów, co jest rekordem wszech czasów w Bundeslidze.

ŻUŻEL

* Tomasz Gollob będzie zarabiał w Unibaksie Toruń 2,6 mln złotych za sezon jazdy – informuje “Przegląd Sportowy”. Polski żużlowiec ustalił warunki kontraktu indywidualnego z nowym klubem i wypada tylko czekać, aż “Anioły” oficjalnie przedstawią nowego zawodnika.

Przyjście 41-letniego zawodnika spowoduje, że Unibax będą musieli opuścić dwaj młodzi zawodnicy: Darcy Ward i Kamil Pulczyński. Ten pierwszy przeniesie się tymczasowo do Startu Gniezno lub Wybrzeża Lotos Gdańsk, a drugi prawdopodobnie trafi do GTŻ Grudziądz.

SPORTY ZIMOWE

NARCIARSTWO

* Rękawiczki Therese Johaug, które narciarka sama zaprojektowała i używała podczas inauguracyjnych zawodów Pucharu Świat stały się już w Norwegii przebojem. Okazało się, że szyte są… w Polsce.

Niebiesko-białe rękawiczki z widoczną na palcu nazwą “Johaug” są pierwszym produktem kolekcji biegaczki, która już w lecie zapowiedziała wejście do świata wielkiej mody. – Będą to nie tylko stroje sportowe lecz również eleganckie ubrania kobiece – informowała.

– W wieku 24 lat ta dziewczyna posiada ogromny potencjał. To jest maszyna do zarabiania pieniędzy – ocenił dziennik finansowy “Dagens Naeringsliv”.

– Wszystko wskazuje na to, że jej wnuki raczej nie będą już musiały pracować – podkreślił Jon Inge Gulliksen, dyrektor firmy współpracującej z Johaug.

TENIS STOŁOWY

* Do rozgrywek niemieckiej ligi tenisa stołowego został zgłoszony przez Neuroennebecker TV czeski zawodnik, który… nie żyje. W krajowej federacji rozpoczęło się dochodzenie; menedżera klubu Gerharda Richtera oskarżono o to, że o wszystkim wiedział. Niemiecki związek zwrócił się z prośbą do czeskiej federacji o weryfikację danych zawodnika. W odpowiedzi otrzymał pismo, że tenisista ten nie żyje od pięciu lat.

Opracowali: SS, LP

meritum.us