Występ Beyonce nie był przyczyną technicznej wpadki podczas ostatniego finału Super Bowl na stadionie Mercedes-Benz Superdome w Nowym Orleanie.
– Wielkie widowisko muzyczne jakie sprawiła w trakcie przerwy słynna Beyonce nie spowodowało przerwy w dostawie prądu – stwierdził w oficjalnym oświadczeniu prezydent National Football League Roger Goodell.
– Prąd na potrzeby występu piosenkarki dostarczyły niezależne od stadionu generatory – twierdzi z kolei Doug Thornton, reprezentujący firmę SMG nadzorującą Superdome.
13-minutowy, bardzo energiczny występ Beyonce, podczas którego zaśpiewała “na żywo” takie przeboje jak “Crazy in Love” czy ”Single Ladies (Put a Ring on It)” przyciągnął przed telewizory miliony widzów na całym świecie oraz zdobył uznanie wśród krytyków muzycznych zdegustowanych jej ostatnim zachowaniem podczas inauguracji drugiej prezydentury Baracka Obamy. Piosenkarka zamiast zaśpiewać na żywo hymn supermocarstwa poruszała tylko ustami do przygotowanego wcześniej nagrania.
Świetny występ podczas XLVII Super Bowl spowodował, że mała wpadka została jej już zapomniana o czym świadczy olbrzymie zainteresowanie trasą koncertową piosenkarki. Europejski tour zatytułowany “The Mrs. Carter Show World Tour” rozpocznie się od koncertu 15 kwietnia w Belgradzie a zakończy 28 maja w Sztokholmie, by w dniu 28 czerwca wystąpić w Los Angeles.
W Chicago Beyonce wystąpi 17 lipca w sali United Center. Ostatnie amerykańskie show artystki odbędzie się 3 sierpnia w Barclays Center w Nowym Jorku.
Według zapowiedzi organizatorów, Beyonce ma wystąpić także na otwarcie Orange Festival na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Jak informuje rzecznik Beyonce, prawdopodobnie pod koniec roku piosenkarka wystąpi w kilku krajach Ameryki Południowej, Azji i Australii.
bk, lp
meritum.us
