Stanowi ustawodawcy pracują bowiem nad zmianą prawa, według którego nasi milusińscy rozpoczną naukę w wieku 5 lat a nie ustawowych siedmiu, jak było do tej pory.

Jak wynika z najnowszych danych opracowanych przez dziennik “Chicago Tribune”, ponad 18% przedszkolaków i pierwszoklasistów namiętnie opuszcza szkolne zajęcia.

W badaniach uwzględniono opinie psychologów, według których przyspieszona edukacja pozytywnie wpłynęłaby na rozwój intelektualny 5- czy 6-latków oraz wyrobienie takich cech charakteru, jak punktualność a przede wszystkim obowiązkowość.

Czy do tego dojdzie do iście rewolucyjnych zmian w szkolnictwie podstawowym w Illinois? Raczej nie. Przeciwko nowemu pomysłowi lokalnych ustawodawców protestują już rodzice, twierdząc, że najnowszy projekt to nic innego jak tylko próba okradania dzieci z ich jakże pięknego dzieciństwa.

Tekst i zdjęcie

Bodek Kwaśny

meritum.us