Dzień po wielkiej wygranej w PowerBall Ministerstwo Skarbu Stanów Zjednoczonych postanowiło podnieść limit długu narodowego by zapewnić rządowi wypłatę pensji swoim pracownikom.
Kongres zgodził się i limit obowiązujący do dziś, czyli szesnaście tysięcy czterysta miliardów dolarów już jest nieaktualny. Sekretarz skarbu Jack Lew zapowiedział nadzwyczajne działania rządu w celu spełnienia wszelkich zobowiązań przynajmniej do 2 września. W przeddzień amerykańskiego święta pracy pewnie znowu się limit podniesie. Pomysł Baracka Obamy na sprawowanie władzy w Stanach Zjednoczonych przez drukowanie trylionów dolarów sprawdza się świetnie dopóki nie pomyśli się, kto ten dług spłaci. Nasze praprawnuki? Szczęśliwy wygrany z soboty ma ten problem z głowy, dla szarej masy podatników to będzie jednak duży problem.
Choć z drugiej strony nawet ostatnie afery jak podsłuchiwanie pracowników Associated Press, skandal z IRS czy afera w Benghazi nie wpłynęły na notowania prezydenta. Wg ostatniego sondażu telewizji CNN przeprowadzonego w ostatnie piątek i sobotę, 53 proc. Amerykanów aprobuje sposób sprawowania władzy przez Obamę, a tylko 45 proc. jego działania się nie podobają. W kwietniu podobne badania wskazały, iż prezydenturę Baracka Obamy popiera 51 proc. Amerykanów.
Tymczasem szef doradców prezydenta Dan Pfeiffer oświadczył w programie CNN “State of the Union“, że o tym, iż specjalna grupa pracowników IRS badała finance grup związanych z Tea Party nie wiedział Biały Dom do momentu ukazania się wiadomości w mediach. Czyli nic nowego, a mimo to procent miłośników prezydentury Obamy w USA rośnie.
Hodowcy koni, trenerzy i dżokeje marzą o wygraniu Potrójnej Korony, na którą składają się wygrane w trzech wyścigach każdej wiosny. Wielkie nadzieje na taki sukces rozbudził ostatnio Orb, który był najlepszy podczas Kentucky Derby ale podczas Preakness Stakes w sobotę zajął dopiero 4. miejsce. Nie będzie więc długo oczekiwanego (ostatni raz 3 wyścigi w sezonie wygrał Affirmed w 1978 roku!) triumfu któregoś z trzylatków i emocje podczas Belmont Stakes 8 czerwca nie sięgną zenitu. A szkoda!
SS
meritum.us
