Floryda to nie tylko miejsce gdzie można wygrać 600 milionów dolarów na loterii, to kraina gdzie żyją niebezpieczne aligatory i… pytony.
Te ostatnie to prawdziwy problem dla pracowników Florida Fish and Wildlife Conservation Commission, gdyż zagrażają życiu wielu gatunków dzikich zwierząt z aligatorami włącznie. Skąd się wzięły w ekosystemie Parku Narodowego Everglades? Winni są hodowcy tych gadów, zwłaszcza amatorzy, którzy powodowani modą kupują małe sztuki a gdy te dorastają – przestraszeni ich wielkością – wypuszczają je na wolność. Po przejściu huraganu „Andrew” w 1992 roku wiele egzemplarzy wydostało się też z zoo i sklepów zoologicznych. Na wolności pochodzące z Azji lub Afryki olbrzymie gady nie mają żadnego naturalnego przeciwnika więc rozmnażają się nieprzytomnie. Uczeni sądzą, że jest ich w tej chwili na Florydzie ok. 150 tysięcy!
Najpopularniejszym z intruzów jest pyton birmański, węże tego rodzaju mogą osiągnąć 8 metrów długości i ważyć do 200 funtów. Taki potwór może z łatwością upolować zwierzę wielkości jelenia i sporą odwagą popisał się ostatnio mieszkaniec Miami, Jason Leon, który jadąc nocą samochodem przez powiat Dade zauważył takiego osobnika w przydrożnych krzakach. Próba wyciągnięcia giganta na drogę skończyła się walką na śmierć i życie z użyciem przez Leona noża, gdyż pyton owinął się wokół jego nogi. Jak się okazało, zabite zwierzę było naprawdę okazałe, miało 5,7 metra długości, czyli 30 cm więcej niż dotychczasowy największy zabity na wolności pyton birmański.
Jasona Leona nie tylko nie czeka żadna kara za zabicie dusiciela ale jest wychwalany przez przedstawicieli lokalnych władz i służby leśne. Bohater nocnej walki z gadem sam niegdyś był właścicielem birmańskiego pytona i ma doświadczenie z wężami niejadowitymi, po unieszkodliwieniu pytona zgłosił ten fakt przez specjalną infolinię, która rejestruje przypadki wykrycia egzotycznych gatunków. Olbrzymie cielsko niechcianego intruza przewieziono do Centrum Badań i Edukacji Uniwersytetu Floryda gdzie badają go naukowcy.
A swoją drogą ilu z Państwa zatrzymało by się w środku nocy, aby z krzaków wyciągnąć na drogę ogromnego węża? I tak naprawdę, po co?
eSeS
meritum.us
