Portal Huffington Post przedstawił raport przygotowany przez waszyngtońskich prawników dla Komitetu Praw Człowieka ONZ. Sentencion Project to sprawozdanie z zatrzymań osób w Stanach Zjednoczonych, które nie pozostawia złudzeń: ponad 30 proc. Afroamerykanów dziś urodzonych trafi w swoim życiu do więzienia, z Latynosów będzie to jeden na sześciu, z białych za kratki trafi jeden na siedemnastu mężczyzn.
O tym czy Amerykanie przestrzegają przepisów Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich czy też rasizm przenika w każdy etap systemu sądownictwa od aresztu do skazania przekonamy się wkrótce, choć obserwując życie tego kraju możemy podejrzewać, iż wyrok nie będzie pomyślny dla kraju – kolebki współczesnej demokracji.
Pakt Praw Obywatelskich USA podpisało w 1992 roku, w raporcie dowiedzione jest dobitnie, iż (opierając się na danych amerykańskiego rządu) czarni i kolorowi mieszkańcy Stanów Zjednoczonych są częściej aresztowani i spędzają więcej czasu za kratkami. Druga sprawa, że w zdecydowanej większości takich zdarzeń nieprzypadkowo, choć Afroamerykanom czy Latynosom jest dwa razy łatwiej trafić do aresztu za np. posiadanie narkotyków (dane krajowe Ministerstwa Sprawiedliwości za lata 1980 – 2010) bo policjanci idą na łatwiznę . Tymczasem okazało się, że w średnich szkołach to biali uczniowie częściej zażywają środki odurzające, a mimo to nie są tak często niepokojeni przez funkcjonariuszy jak Afroamerykanie czy Latynosi – wynika z raportu National Institute on Drug Abuse za rok 2012. Czarnoskórzy kierowcy są też znacznie częściej zatrzymywani podczas prowadzenia pojazdu i Sentencing Project wskazuje te choćby powody jako przejaw rasizmu amerykańskiej policji.
Aresztowanie to często jednak tylko początek gehenny. W związku z faktem, że większość czarnych i latynoskich zatrzymanych podejrzanych nie stać na dobrego adwokata, skazani są na publicznych obrońców którzy pracują dla niedofinansowanych i borykających się z problemami kadrowymi agencji. U.S. Government Accountability Office podał dane za rok ubiegły, z których wynika, że 70 proc. publicznych obrońców deklarowało poważne problemy z wykonywaniem swojej pracy, a prokurator generalny Eric Holder nazwał ten stan kryzysowym.
Problem rasowy pogłębiła wg raportu wojna karteli narkotykowych. Walka z narkomanią i przemytnikami doprowadziła do wzrostu aresztowań związanych z narkotykami z 42 tys. w 1980 r. do prawie pół miliona w 2007 roku. W 2005 roku Afroamerykanie stanowili 13 proc. użytkowników, ale już 46 proc. skazanych za przestępstwa narkotykowe. Autor raportu i dyrektor Sentencing Project jest jednak optymistą w tej kwestii. Ostatnie decyzje Ministerstwa Sprawiedliwości i ustawodawców mają ograniczyć surowe wyroki więzienia dla szeregowych członków gangów czy posiadaczy niewielkich ilości zakazanych substancji. Raport wskazuje 10 kroków jakie można by zrobić w celu ograniczenia rasizmu.
Czy opinia ONZ przyczyni się do tych zmian? Raczej nie, Stany Zjednoczone same muszą się uporać z wielkim problemem społecznym, który drąży kraj. Tyle że podobnych problemów jest więcej, a póki co porozumieć się nie mogą obie izby parlamentu i prezydent w sprawie budżetu na nowy rok fiskalny. A bez tego kroku żaden następny nie jest możliwy.
Sławomir Sobczak
meritum.us
