Sezon świąteczny w sklepach trwa w najlepsze chociaż to dopiero początek grudnia. Miliony osób w centrach handlowych to także wysyp absolutnie nietypowych sytuacji, oto jedna z nich.
Mall of America w Bloomington w Minnesocie to jeden z największych handlowych budynków na świecie, rocznie odwiedza je 40 mln gości. Właścicielem MOA jest kanadyjska rodzina Ghermezian, pierwszym sloganem po otwarciu w 1992 roku było: Where Something Special Happens Every Day i zgodnie z hasłem ostatnio emocji dostarczył 29-letni rezydent Apple Valley Serge Vorobyov, który z ostatniego piętra gmachu rozrzucił… tysiąc dolarów. Chór w hallu śpiewał „Let it snow”, a z nieba leciały zielone banknoty – czyż to nie wspaniały akcent świąteczny? Bohater happeningu bynajmniej nie zrobił tego w euforii świątecznych zakupów. Po właśnie przeżytym rozwodzie i stracie firmy zajmującej się odholowywaniem samochodów wyrzucił ostatnie posiadane pieniądze wierząc, że… wrócą do niego, oczywiście w większej ilości. Poza tym była to forma walki o kota, z którym się musiał po rozwodzie rozstać, czynem z lekka szalonym zachęcał też eksmałżonkę do powrotu, ale ta się… nie pokazała. Pojawił się natomiast policjant i do straty tysiąca zielonych Vorobyov musi dorzucić jeszcze mandat i roczny zakaz odwiedzin Mall of America. Natomiast natychmiast wzrosła popularność młodego człowieka na Facebooku i podejrzewam, że właśnie o to chodziło, film na You Tube bije rekordy popularności, media zrobiły wokół sprawy szum i to chyba były bardzo dobrze wydane pieniądze. Niby rozdane, ale…
Sławomir Sobczak
meritum.us
