Niezwykłą przesyłkę skonfiskowali celnicy na lotnisku w Los Angeles. W przesyłce z Nigerii do nieujawnionej osoby z San Dimas znaleziono 67 gigantycznych ślimaków.
Ponoć to afrykański przysmak, tyle że w Stanach Zjednoczonych takie ślimaki są nielegalne. Mięczaki te mogą urosnąć nawet do 20 centymetrów, są zagrożeniem dla plantatorów bo zjadają dosłownie wszystko co zielone. W środowisku naturalnym dożywają nawet 10 lat, są dodatkowo niebezpieczne bo zawierają mnóstwo pasożytów niebezpiecznych dla ludzi, jeden z nich może spowodować śmiertelne zapalenie opon mózgowych.
Pracownicy Departamentu Rolnictwa po upewnieniu się co do rodzaju przesyłki ślimaki spalili, niestety nie na ruszcie, a na dobre. Zamawiający nietypową przesyłkę nie poniesie odpowiedzialności karnej, aczkolwiek władze badają po co komu taka ilość wielkich ślimaków i czy nie był to przemyt.
Sławomir Sobczak
meritum.us
foto: cnews.canoe.ca
