Portal BabyCenter.com policzył urodzonych w tym roku Amerykanów przepytując prawie pół miliona rodziców o imiona nadane maluchom. Najpopularniejszymi imionami okazały się: Sophia i Jackson.

Zośki wygrały zresztą już po raz piąty z rzędu, nie wolno jednak mylić je z Sophie, które zajęły dopiero 59. miejsce notując spadek popularności o 20 proc. Wśród chłopców drugi rok z rzędu wygrał Jackson, choć minimalnie z rosnącymi szybko w rankingu Aidenami i Liamami. Na giełdzie imion małych mężczyzn największy skok zanotowały cztery imiona: Easton, Xander, Ryder i Sean, z pierwszej 10 wypadli: Jayden i Jack. U dziewczynek największy skok to imię Skyler, które poszybowało na giełdzie o 36 pozycji w górę na miejsce 63. Nowe imieninowe  hity to również: Cora, Piper, Paisley, Clara oraz Cadence.

Po lekturze listy imion małych Amerykanów widać jaki wpływ mają na rodziców telewizyjne programy i seriale. Mamy nawet nazwę tego zjawiska, to „Netflix Effect”, od platformy internetowej nadającej popularne pozycje, stąd ewidentnie płyną inspiracje. Przykłady? Imię Frank zaczęto nadawać częściej, tak jak Zoe czy Remy, od kiedy serca telewidzów podbili bohaterowie serialu ”House of Cards”. Dzięki popularności programu „Red” popularność imienia Galina wzrosła o 67 proc., Piper z “Orange Is The New Black” dała asumpt by tak nazwać maleństwa o jedną trzecią częściej niż w ub. latach. Tak też jest z Elsą po emisji disneyowskiego „Frozen”.

Poniżej lista 10 najpopularniejszych imion małych Amerykanów w 2014 roku:

Dziewczynki:

Sophia
    Emma
    Olivia
    Ava
    Isabella
    Mia
    Zoe
    Lily
    Emily
    Madelyn

Chłopcy:

Jackson
    Aiden
    Liam
    Lucas
    Noah
    Mason
    Ethan
    Caden
    Jacob
Logan

Sławomir Sobczak

foto: Leszek Pieśniakiewicz

meritum.us