
Konflikt pomiędzy szefem Berkshire Hathaway Warrenem Buffetem a Elonem Muskiem, założycielem Tesli trwa w najlepsze. Jakiś czas temu Buffet powiedział, że nie zainwestowałby pieniędzy w akcje Tesli, co więcej, jego zdaniem Musk może się przeceniać. Kilka miesięcy temu, Elon Musk skwitował całą sprawę, stwierdzając, że nie jest największym fanem Buffeta. Konflikt między jednymi z najbogatszych ludzi na świecie trwa w najlepsze. Niedawno Elon Musk został zapytany w wywiadzie przeprowadzanym dla New York Times, czy jego zdaniem Warren Buffet jest przereklamowany? Musk odpowiedział bez zastanowienia: “Udało mu się stworzyć dla siebie wspaniały wizerunek życzliwego dziadka, co być może jest przesadą”. Początki opisywanego sporu sięgają do maja 2018 roku. Elon Musk skrytykował wtedy podczas rozmowy z analitykami koncepcję fos ekonomicznych. warto przypomnieć tutaj jej definicję. Chodzi o przenośnię, w celu pokazania przewagi niektórych firm nad konkurencją, dzięki silnej marce, która stwarza automatycznie wysokie bariery wejścia na dany rynek. (porównanie do zamkowej fosy, stanowiącej formę ochrony przed najeźdźcami). W ciągu ostatnich 12 miesięcy, akcje Tesli, której założycielem jest Elon Musk podrożały o bagatela 550 proc. Kurs już w połowie maja odrobił straty poniesione w związku z koronawirusową paniką i od tego czasu zyskał więcej niż podwoił swoją wartość. Amerykański holding Berkshire Hathaway, kontrolowany przez Warrena Buffeta nie podniósł się jeszcze w pełni po spadkach z końcówki I kwartału. W skali 12 miesięcy pozostaje on na nieznacznym, kilkuprocentowym minusie.
