Piłka nożna:
Gdyby informacje o walkowerze dla Polski się potwierdziły, PZPN będzie starał się znaleźć rywala, z którym reprezentacja zmierzyłaby się w sparingu. Możliwym rywalem na ten termin jest Szkocja. Kadra Steve’a Clarke’a 24 marca ma zmierzyć się z reprezentacją Ukrainy. Nadal nie wiadomo jednak, czy wobec agresji Rosji przystąpi ona do zmagań o mistrzostwa świata. Gdyby wycofała się z gry, Polacy mają starać się o towarzyski mecz ze Szkotami. W innym wypadku Biało-Czerwoni będą szukać innego rywala. Kluczowe zdanie w tej kwestii będzie miał selekcjoner.
Andrij Szewczenko, były znakomity piłkarz reprezentacji Ukrainy, a później jej selekcjoner, wezwał w czwartek do dalszej pomocy i innych form wsparcia na rzecz ofiar rosyjskiej inwazji na jego ojczyznę. “Mamy uchodźców, potrzebujemy pomocy humanitarnej. Potrzebujemy wsparcia medycznego, żywności” – powiedział Sky Sports były słynny napastnik m.in. Dynama Kijów, Milanu i Chelsea, mieszkający obecnie w Londynie.
Puchar Anglii:
Puchar Ligi już jest, a Liverpool walczy także o Puchar Anglii. Mimo małych kłopotów, “The Reds” pokonali w 1/8 finału Norwich City 2:1. Grał Przemysław Płacheta.
Liverpool FC – Norwich City 2:1 (2:0)
1:0 – Takumi Minamino 27′
2:0 – Takumi Minamino 39′
2:1 – Lukas Rupp 76′
Długo pachniało niespodzianką, ale ostatecznie do niej nie doszło. Chelsea, choć z trudem, pokonała Luton Town 3:2 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Anglii.
Luton Town – Chelsea FC 2:3 (1:0)
1:0 – Reece Burke 2′
1:1 – Saul Niguez 27′
2:1 – Harry Cornick 40′
2:2 – Timo Werner 68′
2:3 – Romelu Lukaku 78′
Primera Division:
W La Lidze odrobiono kolejne zaległości. W spotkaniu 21. kolejki Mallorca przegrała na własnym stadionie z Realem Sociedad 0:2. Goście dzięki trzem punktom awansowali na 6. miejsce. Mallorca wciąż jest bezpieczna, ale nad strefą spadkową ma pięć punktów przewagi.
RCD Mallorca – Real Sociedad 0:2 (0:1)
0:1 – Silva 35′
0:2 – Merino 62′
Puchar Króla:
W rozgrywkach o Puchar Króla coraz mniej niewiadomych. W środowy wieczór poznaliśmy pierwszego finalistę. Valencia pokonała Athletic Bilbao 1:0. W pierwszym spotkaniu zanotowano remis 1:1. Valencia zagra w finale. Rywala pozna w czwartek. Wówczas odbędzie się rewanżowe spotkanie pomiędzy Betisem i Rayo Vallecano.
Valencia CF – Athletic Bilbao 1:0 (1:0)
1:0 – Guedes 43′
Puchar Niemiec:
W środowy wieczór poznaliśmy kolejnych trzech półfinalistów Pucharu Niemiec. Do drużyny Unionu Berlin dołączyły zespoły RB Lipsk, HSV i Freiburga.
Hannover 96 – RB Lipsk 0:4 (0:2)
0:1 – Nkunku 17′
0:2 – Nkunku 22′
0:3 – Laimer 62′
0:4 – Silva 73′
Hamburger SV – Karlsruher SC 2:2 (2:2, 0:1) k. 3:2
0:1 – Heise 40′
0:2 – Hofmann 50′
1:2 – Glatzer 52′
2:2 – Glatzer 90+1′
VfL Bochum – SC Freiburg 1:2 (1:1, 0:0)
0:1 – Petersen 51′
1:1 – Polter 65′
1:2 – Sallai 120′
Puchar Włoch:
Krzysztof Piątek, Dusan Vlahović, ani żaden inny piłkarz ofensywny nie rozstrzygnęli pierwszego meczu półfinałowego Pucharu Włoch. Zrobił to Lorenzo Venuti, który strzelił kuriozalnego gola na 1:0 dla Juventusu w starciu z Fiorentiną.
ACF Fiorentina – Juventus FC 0:1 (0:0)
0:1 – Lorenzo Venuti (sam.) 90′
Puchar Francji:
Sporo emocji był w półfinale Pucharu Francji, w którym zespół Nantes rywalizował z AS Monaco. W regulaminowym czasie był remis 2:2. O awansie gospodarzy zadecydował konkurs rzutów karnych.
FC Nantes – AS Monaco 2:2 (1:1) k. 4:2
0:1 – Maripan 12′
1:1 – Sidibe (sam.) 21′
2:1 – Moutoussamy 74′
2:2 – Boadu 76′
Puchar Polski:
Bez niespodzianki w Zabrzu. Górnik nie był w stanie zniwelować atutów Lecha Poznań i po zwycięstwie 2:0, to zespół Macieja Skorży awansował do półfinału Fortuna Pucharu Polski.
Górnik Zabrze – Lech Poznań 0:2 (0:1)
0:1 – Joao Amaral 31′
0:2 – Joao Amaral 59′
Legia Warszawa poradziła sobie z Górnikiem. Stołeczny zespół zwyciężył 2:0 z łęcznianami i zameldował się w półfinale Fortuna Pucharu Polski. Na miano bohatera meczu zasłużył Josue. Legia uzupełniła stawkę półfinalistów Fortuna Pucharu Polski. Wcześniej awans wywalczyły drużyny Olimpii Grudziądz, Rakowa Częstochowa oraz Lecha Poznań.
Legia Warszawa – Górnik Łęczna 2:0 (1:0)
1:0 – Jouse 22′
2:0 – Ernest Muci 86′
Koszykówka:
NBA:
Trzeba oddać im, co mistrzowskie. Mowa o Milwaukee Bucks, którzy w niesamowitych okolicznościach pokonali w środę Miami Heat. Liderzy Konferencji Wschodniej kontra mistrzowie NBA – to był hitowy mecz. Wydawało się, że padnie on łupem drużyny z Florydy, która prowadziła w Milwaukee 113:99 na sześć minut przed końcem. Ale obrońcy tytułu pokazali wielkie serce. Bucks zaliczyli niesamowity powrót, przeprowadzili zryw 21-6, który pozwolił im odwrócić losy spotkania i zwyciężyć 120:119. Kluczowy rzut spod kosza na 1,9 sekundy przed upływem regulaminowego czasu trafił Jrue Holiday.
Milwaukee Bucks – Miami Heat 120:119 (36:28, 28:38, 29:31, 27:22)
(Antetokounmpo 28, Middleton 26, Holiday 25 – Herro 30, Vincent 21, Adebayo 18)
James Harden w środę po raz pierwszy wystąpił przed kibicami w Filadelfii. – To było, jak film – komentował leworęczny koszykarz. – Wszystko wyglądało tak, jak sobie to wyobrażałem – dodawał zachwycony 32-latek, który w swoim trzecim występie dla 76ers zdobył 26 punktów, dziewięć zbiórek oraz dziewięć asyst. Sixers znów pokonali New York Knicks, tym razem 123:108 i odnieśli 32. zwycięstwo w sezonie 2021/2022. Joel Embiid miał 27 “oczek”, Kameruńczyk zebrał też 12 piłek. Gospodarze z Filadelfii trafili aż 17 na 36 oddanych prób za trzy, a Knicks na nic zdało się nawet 30 punktów RJ Barretta.
Philadelphia 76ers – New York Knicks 123:108 (25:33, 30:29, 38:19, 30:27)
(Embiid 27, Harden 26, Maxey 25 – Barrett 30, Randle 24, Quickley 11)
Isaiah Thomas, który niedawno podpisał z nimi 10-dniowy kontrakt, zadebiutował w Charlotte Hornets. Grał przez 14 minut, a w tym czasie zdobył 10 punktów. Hornets okazali się lepsi od Cleveland Cavaliers (119:98), którzy po przerwie na Weekend Gwiazd są w dołku. Drużyna z Ohio była rewelacją pierwszej części sezonu, teraz w sześciu ostatnich występach, doznała pięciu porażek.
Cleveland Cavaliers – Charlotte Hornets 98:119 (31:38, 18:26, 31:32, 18:23)
(Gerland 33, Allen 18, Markkanen 12 – Rozier 29, Oubre Jr. 19, Bridges 15)
Orlando Magic – Indiana Pacers 114:122 po dogrywce (31:22, 31:36, 29:18, 19:34, 4:12)
(Wagner 28, Bamba 19, Suggs 14 – Brogdon 31, Haliburton 21, Jackson 16)
New Orleans Pelicans – Sacramento Kings 125:95 (31:33, 34:28, 31:21, 29:13)
(Ingram 33, McCollum 17, Valanciunas 17, Marshall 17 – Fox 25, Barnes 19, Sabonis 15)
Denver Nuggets – Oklahoma City Thunder 107:119 (24:24, 33:31, 22:31, 28:33)
(Jokić 22, Hyland 19, Forbes 18 – Gilgeous-Alexander 29, Roby 26, Mann 13)
Phoenix Suns – Portland Trail Blazers 120:90 (29:28, 34:20, 29:21, 28:21)
(Johnson 20, Ayton 18, Crowder 15, Bridges 15 – Williams 14, Eubanks 13, Watford 13)
“Powrót” – napisał na Twitterze klub Brooklyn Nets. Chodzi o ich lidera. Kevin Durant opuścił ponad półtora miesiąca gry przez kontuzję kolana. Teraz wraca do gry. Skrzydłowy ma wystąpić w czwartkowym, hitowym meczu przeciwko Miami Heat. Drużyna z Florydy jest aktualnie na szczycie Konferencji Wschodniej.
EBL:
Co to był za mecz! Legia Warszawa leżała liczona na łopatkach, ale Robert Johnson ją podniósł. Ekipa ze stolicy odrobiła 22 punkty straty i pokonała po dogrywce Polski Cukier Pszczółkę Start Lublin 107:97. 36 punktów (15/24 z gry), cztery zbiórki i trzy asysty skompletował Robert Johnson. I to on załatwił Legii jeden z najlepszych powrotów w sezonie! Amerykański rzucający wziął na siebie wszystko – w samej czwartej kwarcie, gdy Legia rzuciła się w szaloną pogoń – zaliczył 16 “oczek”.
EuroCup:
Koniec wielkiej podróży koszykarek Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin po EuroCupie. Drzwi do ćwierćfinału zamknęła faworyzowana francuska ekipa Lyon Asvel Feminin, która wygrała w rewanżu 78:54. Lublinianki i tak zapracowały na miano jednej z rewelacji kobiecego EuroCupu. Jeżeli chodzi o polskie kluby, to odpadły jako ostatnie, chociaż na tym samym poziomie rozgrywek grę zakończyły też zawodniczki BC Polkowice.
Hokej:
NHL:
Zespół New York Rangers stracił w meczu z St. Louis Blues 3 gole w nieco ponad 2 minuty, ale zdołał odrobić straty i wygrał, przerywając zwycięską serię rywali. Rangers przed własną publicznością w Madison Square Garden pokonali drużynę z St. Louis 5:3. To był mecz jak na rollercoasterze, bo gospodarze najpierw prowadzili 2:0, by w końcówce drugiej tercji stracić 3 gole w odstępie zaledwie 2 minut i 14 sekund. Trzecia odsłona należała jednak do nich. Trafili 3 razy i ostatecznie odnieśli zwycięstwo.
Buffalo Sabres za jednym zamachem przerwali dwie serie: swoich porażek i zwycięstw Toronto Maple Leafs. “Szable” po 6 przegranych z rzędu niespodziewanie pokonały na wyjeździe “Klonowe Liście” 5:1. Jeff Skinner został wybrany pierwszą gwiazdą spotkania dzięki golowi i asyście, Victor Olofsson zdobył bramkę zwycięską, obrońca Jacob Bryson strzelił pierwszy raz w tym sezonie, a trafiali też Tage Thompson i Kyle Okposo.
W Dallas miejscowy zespół Stars pokonał 4:3 Los Angeles Kings strzelając wszystkie gole w drugiej tercji. Tego zwycięskiego zdobył w przewadze rozgrywający 500. mecz w NHL Aleksandr Radułow. Zdarzyło się to zaledwie 46 sekund po tym, jak Ryan Suter doprowadził do remisu. Gospodarze przegrywali w drugiej odsłonie nawet 1:3. Suter oprócz gola zaliczył asystę, a trafili też Luke Glendening i Jason Robertson.
Outsider dywizji Pacyfiku Seattle Kraken pokonał u siebie 4:3 Nashville Predators i przerwał serię 7 porażek. Przesądził o tym w trzeciej tercji swoim pierwszym w NHL golem w osłabieniu były gracz Predators Colin Blackwell, z którym klub z Nashville po sezonie 2019-20 nie przedłużył kontraktu. 28-latek w meczu ze swoimi byłymi kolegami zaliczył także asystę, identyczny dorobek punktowy zanotował Yanni Gourde, a na listę strzelców wpisali się też Szwedzi Alexander Wennberg i Calle Järnkrok.
Tenis:
Novak Djoković traci kolejnego wieloletniego sponsora, francuską markę Peugeot. Zdaniem “Forbesa” to dlatego, iż Djoković wciąż nie zaszczepił się przeciwko COVID-19. Serb zaczął tracić sponsorów, co ma związek z zamieszaniem wokół szczepień przeciw COVID-19″ – czytamy w “Forbesie”. Peugeot, który od ośmiu lat jest jednym z głównych sponsorów tenisisty, zdecydował się na zakończenie współpracy. Carlos Tavares, dyrektor generalny Stellantis Group, do której należy Peugeot, potwierdził tę informację podczas briefingu dla prasy. “Dyrektor generalny był w swojej odpowiedzi szczery i stanowczy” – wskazuje “Forbes”. Utrata sponsora to kolejny cios dla Djokovicia, który w poniedziałek stracił prowadzenie w rankingu ATP. Nowym liderem został Rosjanin Danił Miedwiediew. Przyszłość Djokovicia pozostaje niepewna. W Dubaju przegrał niespodziewanie w ćwierćfinale z Czechem Jirim Veselym 4:6, 6:7. Na konferencji przyznał, że może nie wystąpić w marcowych imprezach Masters w Indian Wells i Miami. Aby zagrać w USA, musiałby zdecydować się na zaszczepienie.
Iga Świątek wesprze reprezentację Polski w spotkaniu z Rumunią w ramach meczu kwalifikacyjnego do turnieju finałowego Pucharu Billie Jean King. To ważne wydarzenie odbędzie się w dniach 15-16 kwietnia 2022 roku w Radomiu. Mecz Polska – Rumunia (15-16 kwietnia) będzie pierwszym międzynarodowym wydarzeniem odbywającym się w niedawno otwartym Radomskim Centrum Sportu, jednej z najnowocześniejszych hal sportowo-widowiskowych w kraju. Obiekt posiada trybuny na 5000 miejsc. Pełne składy Polski i Rumunii poznamy najpóźniej na 10 dni przed meczem. Biało-Czerwone mają bilans 4-2 w Pucharze Billie Jean King z tym przeciwnikiem. Tym razem stawka będzie wysoka, bo obie ekipy powalczą o turniej finałowy, który odbędzie się jesienią.
Na głos przeciwko wojnie zdecydowała się jedna z najlepszych sportsmenek na Białorusi, przez lata wychwalana przez samego prezydenta Aleksandra Łukaszenkę, Wiktoria Azarenka. Tenisistka staje po stronie Ukrainy i apeluje o jak najszybsze zakończenie wojny. W wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę, Międzynarodowa Federacja Tenisa zdecydowała, że zawodnicy i zawodniczki z Rosji oraz Białorusi nie mogą podczas turniejów startować pod swoją ojczystą flagą. Tenisiści z obu krajów nie zostali jednak zawieszeni i dalej mogą startować w zawodach ATP i WTA.
WTA Monterrey:
Finalistka US Open Leylah Fernandez miała duże problemy w meczu z Chinką Qinwen Zheng w turnieju WTA 250 w Monterrey. Łatwo do kolejnej rundy awansowała hiszpańska tenisistka Sara Sorribes.
Leylah Fernandez (Kanada, 2) – Qinwen Zheng (Chiny) 6:1, 4:6, 7:6(3)
Sara Sorribes (Hiszpania, 4) – Harmony Tan (Francja, Q) 6:2, 6:2
Camila Osorio (Kolumbia, 5) – Marcela Zacarias (Meksyk, WC) 7:6(2), 6:3
Beatriz Haddad Maia (Brazylia) – Xinyu Wang (Chiny) 6:2, 6:2
Katarzyna Piter i Kateryna Bondarenko sprawiły dużą niespodziankę w grze podwójnej turnieju WTA 250 w Monterrey. Polka i Ukrainka wyeliminowały rozstawione z numerem trzecim japońskie tenisistki Nao Hibino i Miyu Kato.
Kateryna Bondarenko (Ukraina) / Katarzyna Piter (Polska) – Nao Hibino (Japonia, 3) / Miyu Kato (Japonia, 3) 6:4, 6:4
WTA Lyon:
Rozstawiona z numerem drugim Rumunka Sorana Cirstea rozprawiła się z kolejną rywalką w turnieju WTA 250 w Lyonie. Trudne otwarcie ma za sobą szwajcarska tenisistka Viktorija Golubić.
Sorana Cirstea (Rumunia, 2) – Stefanie Vögele (Szwajcaria, Q) 6:3, 7:5
Alison van Uytvanck (Belgia, 7) – Warwara Graczewa 6:2, 6:4
Anna Bondar (Węgry) – Katie Boulter (Wielka Brytania, Q) 6:3 i krecz
F1:
Formuła 1 postanowiła zerwać wieloletnią umowę na organizację GP Rosji, co ma związek z wojną w Ukrainie, którą przed tygodniem wszczął prezydent Władimir Putin. To właśnie przywódca Kremla był orędownikiem tego, by F1 pojawiła się na Wschodzie. Rosjanie za obecność w kalendarzu F1 płacili ok. 55 mln dolarów rocznie. Na tę kwotę zrzucały się państwowe firmy – m.in. Łukoil, Gazprom i bank VTB. Obecnie większość z nich jest objęta sankcjami Zachodu, po tym jak Rosja wszczęła wojnę w Ukrainie. Rezygnacja z GP Rosji to kolejna reakcja Zachodu na to, co dzieje się w Ukrainie. W czwartek z rywalizacji wykluczono rosyjskich i białoruskich paraolimpijczyków, którzy tym samym nie mogą walczyć o medale na zimowych igrzyskach paraolimpijskich w Pekinie. Również FIFA postanowiła zawiesić reprezentację Rosji i wszystkie rosyjskie kluby piłkarskie. Co ciekawe, na tak odważne ruchy nie zdecydowała się FIA. Światowa federacja nie zawiesiła kierowców z Rosji i Białorusi, a jedynie nakazała im startować pod neutralną flagą.
Spekulacje potwierdziły się. Max Verstappen związał się z Red Bull Racing nową umową. To nie tylko najwyższy kontrakt w historii “czerwonych byków”, ale przy tym najdłuższy. Red Bull potwierdził informacje o prolongacie kontraktu i zaskoczył jego długością. 24-latek związał się z “czerwonymi bykami” aż do końca sezonu 2028. To najdłuższe porozumienie w historii ekipy z Milton Keynes. Verstappen dostanie za sezon 55 mln dolarów.
Siatkówka:
Decyzją FIVB Rosja za inwazję zbrojną na Ukrainę straciła prawo organizacji mistrzostw świata. Federacja szuka nowego organizatora, a wśród kandydatów wymienia się Polskę. Wiadomo, kiedy zapadnie decyzja. Pod uwagę brane są Włochy, Holandia, Francja oraz Polska. Prezes PZPS Sebastian Świderski w rozmowie z “Super Expressem” wyznał, że związek nie uczynił nic, by przejąć mistrzostwa świata.
Nie będzie polskiego klubu w finale Pucharu CEV. PGE Skra Bełchatów przegrała na wyjeździe 1:3 z Tours VB i na nic zdała się zaliczka wywalczone przed tygodniem. Konfrontacja we Francji była rewanżem za mecz w Bełchatowie, który został rozegrany 24 lutego. PGE Skra zwyciężyła 3:2 w starciu, które trwało ponad 2,5 godziny. Nie przeszkodziły jej w tym karygodne przestoje, ale i Tours VB pokazał pazur i mocno nacisnął na przedstawiciela PlusLigi. W tie-breaku zdecydowała minimalna przewaga dwóch punktów. Poza Tours VB, w finale zagra Monza, której rewanż z Zenitem Kazań został odwołany z powodu wykluczenia rosyjskich klubów z europejskich pucharów.
Mega sensacją zakończył się zaległy mecz 15. kolejki PlusLigi. Cerrad Enea Czarni przerwali kapitalną serię 17. ligowych zwycięstw z rzędu Grupy Azoty ZAKSY, świeżo upieczonego zdobywcy Pucharu Polski. Dokonali tego pierwszy raz po powrocie do elity. Po tym triumfie podopieczni trenera Bednaruka awansowali na 11. miejsce w tabeli. Czasu na świętowanie nie będą jednak mieli zbyt dużo, ponieważ już w niedzielę rozegrają następny pojedynek, u siebie z Cuprum Lubin.
LA:
Justyna Święty-Ersetic wygrała bieg na 400 m podczas mityngu w Madrycie i pobiła rekord życiowy wynikiem 51,21 s! Dzięki zwycięstwu Polka wygrała klasyfikację cyklu World Athletics Indoor Tour, podobnie jak Konrad Bukowiecki w pchnięciu kulą. Niesamowitą formę w sezonie halowym prezentują polskie sprinterki na dystansie 400 metrów. Swoje rekordy życiowe biły w tym sezonie już Anna Kiełbasińska (51,10 s) i Natalia Kaczmarek (51,15 s), a w środę do tego grona dołączyła Justyna Święty-Ersetic. Madryt okazał się szczęśliwy także dla Konrada Bukowieckiego. Polski kulomiot wrócił w tym roku do formy i w stolicy Hiszpanii wygrał wynikiem 21,37 m – to najlepszy w tym roku wynik w Europie i drugi na świecie!
Skoki:
Prolog w Lillehammer otworzył tegoroczną edycję turnieju Raw Air. Po pierwszej odsłonie rywalizacji mamy powody do zadowolenia, ponieważ w pierwszej dziesiątce znajduje się dwóch Polaków. W środowych zmaganiach wszyscy reprezentanci Polski trafili na dobre warunki i co najważniejsze liderzy kadry potrafili to wykorzystać. Czwarte miejsce w prologu zajął Kamil Stoch (133,5 metra), a szósty był Dawid Kubacki (130 metrów). Obaj niewiele tracą do pierwszego lidera norweskiego turnieju – Johanna Andre Forfanga. Tuż za pierwszą dziesiątką znalazł się Piotr Żyła (132 metry w bardzo dobrych warunkach).
Opracował: Sławek Sobczak
