Kierunek w międzynarodowej polityce obecnej ekipy Białego Domu wydaje się być coraz bardziej jednoznaczny. Tak daleko posuniętego programu zbliżenia między byłymi, antagonistycznie do siebie nastawionymi mocarstwami nie widzieliśmy od dziesięcioleci, jeżeli w ogóle kiedykolwiek w historii. No, ale zmieniła się geopolityczna mapa świata i w miejsce nienawiści pojawiła się w miłość. Stany Zjednoczone zdają się być mocno ukierunkowane na świetne relacje z Rosją.
USA i Rosja zacieśniają współpracę gospodarczą – podkreślili po spotkaniu w Białym Domu prezydent Barack Obama i jego rosyjski gość, prezydent Dmitrij Miedwiediew. Na dowód ogłosili szereg nowych porozumień o wymianie handlowej i inwestycyjnej.
Na wspólnej konferencji prasowej obaj kładli nacisk na ekonomiczny aspekt wizyty Miedwiediewa w USA, a także na osiągnięcia polityki naprawy stosunków rosyjsko-amerykańskich, podjętej z inicjatywy Waszyngtonu i znanej jako “reset”.
Obama oznajmił, że USA popierają przyjęcie Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Wskazał jednak, że Rosja musi spełnić jeszcze kilka warunków, dotyczących międzynarodowych norm wymiany handlowej.
Powiedział też, że Rosja kupi 15 samolotów marki Boeing i zgodziła się wznowić import amerykańskich kurczaków. Sprawa ta była od kilku lat przedmiotem sporu między obu krajami.
Zarówno Obama, jak i Miedwiediew przyznali, że między rządami ich państw istnieją jeszcze rozbieżności w różnych sprawach. Obaj wymienili tu kwestię Gruzji. Zapytany o wojnę w Afganistanie, Miedwiediew odpowiedział, że Rosja nadal uważa, iż USA i inne kraje pomagają Afganistanowi. Kładł jednak nacisk na potrzebę rozwiązań politycznych.
Jako sukcesy polityki “resetu” Obama wymienił m.in. podpisanie nowego układu START (o redukcji strategicznej broni nuklearnej) i uchwalenie przez ONZ nowych sankcji wobec Iranu, które Rosja poparła. Sankcje te zostały jednak znacznie osłabione pod naciskiem Moskwy i zdaniem ekspertów nie będą miały większego wpływu na zachowanie reżimu irańskiego.
Jak poprzednio, obaj przywódcy podkreślali współpracę w walce z globalnym terroryzmem i proliferacją broni masowego rażenia.
Rosji bardzo zależy na ponownym przyciągnięciu kapitału zachodniego, którego część wycofała się stamtąd po kryzysie finansowym w 2008 roku.
PAP, LP meritum.us

