1104-lotto-ca

Setki milionów osób na całym świecie częściej lub rzadziej (to ci, którzy uczestniczą w grach liczbowych, gdy dochodzi do niecodziennych kumulacji) grają w lotto, wierząc, że w końcu fortuna się do nich uśmiechnie i los odwróci. Okazuje się jednak, iż są też lotkowicze wcale nie myślący o wzbogaceniu się, mimo regularnego wysyłania swoich szczęśliwych liczb. Do niecodziennego – a dla wielu: niesłychanego – zdarzenia doszło w Kanadzie. Mianowicie para emerytów wygrała w tamtejsze Lotto prawie 11 milionów dolarów, by niemal wszystko… rozdać. To się nazywa mieć gest!

10,9 mln dolarów wyniosła nagroda w Lotto, która w lipcu tego roku trafiła do małżeństwa z prowincji Nowa Szkocja na wschodzie Kanady. Jednak zamiast rozkoszować się bogactwem, zwycięzcy postanowili przekazać 98 proc. sumy (10,6 mln dol.) na cele dobroczynne.

Pieniądze z wygranej Allen i Violet Large postanowili przekazać na rzecz kościołów, straży pożarnej, cmentarzy oraz oddziału Czerwonego Krzyża w miejscowości Lower Turo w Nowej Szkocji, gdzie mieszkają. Wśród obdarowanych instytucji znalazły się także szpitale, w których Violet Large przechodziła leczenie po chorobie nowotworowej.

Pozostałą kwotę zatrzymali na czarną godzinę.

– Wystarcza nam to, co mamy (…). Nie mamy żadnych planów. Nie podróżujemy. Nie odwiedzamy barów. (Wcześniej) nie byliśmy może milionerami, ale mieliśmy wystarczająco dużo na życie na emeryturze – wyjaśnił Allen Large.

LP meritum.us, PAP