Wieloletni korespondent Polskiej Agencji Prasowej w Waszyngtonie, od 1997 r. także publicysta “Polityki”, od niemal ćwierćwiecza mieszkający w Stanach Zjednoczonych Tomasz Zalewski jest autorem książki o Amerykanach i Ameryce. Zdaje się, że 240-stronicowa pozycja „Inne Stany. Czym różnią się od nas Amerykanie” powinna być obowiązkową lekturą każdego polonusa, wszak odpowiada na wciąż przewijające się w życiu Polaków osiadłych na ziemi Waszyngtona właśnie tytułowe, wręcz kardynalne pytanie: czym różnią się od nas Amerykanie? Z niecierpliwością więc będziemy czekać na pojawienie się tejże pozycji w polonijnych księgarniach w Chicago i całych USA.
Amerykanie lubią powtarzać: We are the greatest – Jesteśmy najwięksi i najwspanialsi. To przekonanie jest fundamentem ich zbiorowej tożsamości i patriotyzmu. Książka Tomasza Zalewskiego jest próbą reportażowo-eseistycznego opisu, analizy i refleksji na temat najciekawszych przejawów amerykańskiej wyjątkowości. Autora interesują główne ideologiczne wątki „amerykańskiego credo”, specyficznie amerykańskie zjawiska społeczno-kulturowe, jak sentyment do samochodów i kult broni palnej, oraz te sfery życia – na przykład praktykowanie i przeżywanie religii, sport, seks – w których odrębność homo americanus zaznacza się najwyraźniej. Amerykańska wyjątkowość – indywidualizm, quasi-religijny charakter wiary w konstytucję i demokrację przy jednoczesnej nieufności do rządu, uwielbienie wolności, optymizm, otwartość na imigrantów – była zawsze źródłem siły USA i inspiracją dla wielu narodów. Czy pozostaje to dziś aktualne? Czy nie bywa przeszkodą do zmian?
Korespondent polskich mediów w USA, Tomasz Zalewski, pisze o inności Ameryki skupiając się na najciekawszych przejawach amerykańskiej oryginalności.
“Amerykanie wierzą, że są narodem ‘wyjątkowym’. Jedynym w historii świata, wybranym przez Boga. Nie wszyscy podzielają to przekonanie, ale jest ono fundamentem ich zbiorowej tożsamości i patriotyzmu” – zauważa autor.
Zalewski, który spędził w Ameryce ćwierć wieku, nadal bywa zaskoczony rozmiarami ignorancji Amerykanów. Politycy notorycznie mylący Słowację ze Słowenią i czy media mówiące o “polskich obozach śmierci”. Zdaniem Zalewskiego, nie tyle przejaw antypolskiej złośliwości, co nieznajomości najnowszej historii. “Nie wiemy, bo nie musimy”, tymi słowami Zalewski streszcza nastawienie większości Amerykanów do zgłębiania wiedzy o świecie pozaamerykańskim.
Mieszkańcy USA uważają, że ich kraj jest pępkiem świata i tak dominuje nad innymi nacjami, że nie musi się nimi przejmować. Powszechna w USA jest też opinia, że Ameryka powołana jest do rządzenia światem, bo zawsze broni dobrej sprawy, nikogo nie podbija, tylko wyzwala.
Większość Amerykanów uprawia kult amerykańskiej konstytucji i głęboko wierzy w “amerykańskie credo”, że na fundamencie zasad sformułowanych przez ojców założycieli budują nowy świat, wolny od tyranii, niesprawiedliwości przywilejów i przesądów starego świata. To przekonanie nie przekłada się jednak na zaufanie do państwa. Paradoksalnie wielu amerykańskich patriotów postrzega działania amerykańskiego rządu jako zagrażające podstawowej amerykańskiej wartości – wolności jednostki.
Autor “Innych Stanów” dostrzega, że dominacja USA na świecie zaczyna się w ostatnich latach chwiać, jego zdaniem jednak do upadku USA jest jeszcze bardzo daleko.
Tomasz Zalewski, wieloletni korespondent PAP w Waszyngtonie, od 1997 r. pisze dla “Polityki”, która książkę opublikowała.
lp meritum.us, polityka.pl, PAP
