– “Wietrzne Miasto” ma wystarczającą ilość policjantów – twierdzi burmistrz Chicago Rahm Emanuel.

Chicagowscy radni w debacie nad postanowieniami przyszłorocznego budżetu sugerują zatrudnienie 1.000 a nie 500 nowych policjantów, jak proponuje włodarz Chicago. Za wysłaniem na ulice dodatkowych funkcjonariuszy przemawiają najnowsze statystyki służb porządkowych. Pomimo że do końca roku pozostało jeszcze ponad dwa miesiące na ulicach Chicago odnotowano 426 morderstw. W tym samym czasie roku ubiegłego 431.

Rahm Emanuel twierdzi, że w obliczu wzrostu skali przestępczości w naszym mieście na ulicach pojawiło się dodatkowych 600 policjantów, którzy do tej pory zajmowali się pracą biurową.

Według założeń władz miejskich do końca przyszłego roku nad bezpieczeństwem mieszkańców Chicago czuwać będzie 12,5 tysiąca funkcjonariuszy. Burmistrz dodał, że opracowywana jest nowa strategia policyjna, która pomoże w ograniczeniu przestępczości.

BK

foto: Bodek Kwaśny

meritum.us