Wyrok czterokrotnego dożywocia bez możliwości apelacji usłyszał wczoraj morderca swojej żony i trójki dzieci Christopher Vaughn.

Prowadzący sprawę sędzia Daniel Rozak nie wyraził zgody na prośbę obrony o możliwość powtórnego procesu. W swojej mowie końcowej podkreślił, że oskarżony popełnił straszną zbrodnię i nie zasługuje na możliwość jakiegokolwiek odwołania się od wyroku.

Przypomnę, że we wrześniu ława przysięgłych uznała 37-letniego Vaughna winnym zabicia swojej 34-letniej żony Kimberly oraz dwóch córek, 12-letniej Abigayle, 11-letniej Cassandry i 8-letniego syna Blake’a. Vaughn zamordował swoją rodzinę aby rozpocząć nowe życie z inną kobietą, którą poznał w Kanadzie. Przez cały okres trwania procesu mężczyzna twierdził, że jest niewinny a faktycznie zbrodnię popełniła jego żona, która go postrzeliła lecz w ostatnim momencie udało mu się uciec.

Wyrok sądu jest prawomocny.

BK

meritum.us