– Brak porozumienia w sprawie klifu fiskalnego może być fatalny w swoich skutkach nie tylko dla Illinois ale i całego kraju – twierdzi Judy Bar Topinka.

Sprawująca obecnie funkcję stanowego kontrolera Topinka uważa, że już wkrótce możne się okazać, iż Illinois nie ma pieniędzy na oświatę, usługi socjalne czy rolnictwo. W zamian za to wszystkich śmiertelników czekają podwyżki podatków czy cen i tak już drogiej żywności. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia w sprawie “klifu” w niedługim czasie galon mleka możne osiągnąć niebotyczną sumę siedmiu czy też nawet ośmiu dolarów.

Według Topinki, w przyszłym roku budżet Illinois powinien otrzymać miliard dolarów z funduszy federalnych. Jeżeli do końca 31 grudnia demokraci i republikanie nie wypracują wspólnego stanowiska, w nadchodzącym roku czeka nas dość mocne zaciskanie pasa.

BK

meritum.us