Były prezydent Stanów Zjednoczonych George H.W. Bush po siedmiu tygodniach opuścił wczoraj mury szpitala w Houston. Bush Sr. leczył się na przewlekłe zapalenie oskrzeli i inne dolegliwości – poinformował Jim McGrath, rzecznik rodziny.

– Zdrowie Pana Busha na tyle się poprawiło, że będąc pod opieką swojej najbliższej rodziny nie będzie musiał zażywać antybiotyków ani leków, które wymagają nadzoru lekarza. Pan Bush będzie zmuszony poddać się jedynie serii ćwiczeń z fizykoterapii – poinformowała dr Amy Mynderse ze szpitala w Houston, odpowiedzialna za proces leczenia byłego prezydenta.

“Jestem niezmiernie wdzięczny całemu personelowi szpitala, lekarzom, a przede wszystkim pielęgniarkom, które sprawowały opiekę nad moją osobą. Dziękuję za kartki z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia nadesłane od moich przyjaciół i zwykłych obywateli naszego kraju. Wasze modlitwy jak najbardziej okazały się być przydatne w tak ważnym momencie mojego życia. Moim jedynym zmartwieniem jest fakt, że nie będę w stanie osobiście podziękować każdej osobie za te wszystkie dobre słowa” – napisał w krótkim oświadczeniu do prasy H.W. Bush.

88-letni obecnie George H.W. Bush został przyjęty do szpitala Metodystów 23 listopada. Po kilku dniach w związku z nasilającą się gorączką został przeniesiony na oddział intensywnej terapii. Po ustabilizowaniu się temperatury, ponownie znalazł się na oddziale ogólnym, gdzie przebywał do 14 stycznia br.

Aktualny prezydent Barack Obama na wiadomość o wypisaniu byłego prezydenta napisał na portalu Twitter, że to „wspaniała wiadomość”.

Przypomnę, że George. H.W. Bush przez dwie kadencje, za prezydentury Ronalda Reagana, pełnił funkcję wiceprezydenta. W 1988 roku został wybrany na 41. prezydenta Stanów Zjednoczonych. W kolejnych wyborach został pokonany przez demokratę Billa Clintona.

BK

meritum.us