Ray LaHood, sekretarz transportu w administracji prezydenta Baracka Obamy, rezygnuje z zajmowanego przez siebie stanowiska. Jedyny republikański członek gabinetu Obamy od jego wyboru na najwyższy urząd w państwie poinformował o swojej decyzji we wtorek, 29 stycznia.
Jak przyznał w wywiadzie dla agencji AP, powodem jego niełatwej decyzji są względy osobiste. – Obecne stanowisko to najlepsza praca jaką wykonywałem w swoim życiu. Będzie mi się z nią na prawdę ciężko rozstawać – podkreślił pochodzący z Peorii w stanie Illinois polityk. Jak twierdzi, na stanowisku sekretarza transportu pozostanie do czasu wyłonienia i zatwierdzenia przez Senat jego następcy, co najprawdopodobniej nastąpi w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
Drugim republikaninem, który pracował pod rządami demokratycznego prezydenta, był sekretarz obrony Robert Gates, zastąpiony przez demokratę Leona Panettę.
Ray LaHood podkreśla, że nie zamierza ubiegać się o żadne stanowisko publiczne w swoim stanie, czyli Ziemi Lincolna. Warto zaznaczyć, że LaHood w latach 1995-2000 przez siedem kolejnych kadencji kongresu Stanów Zjednoczonych był przedstawicielem 18. okręgu wyborczej w Illinois do Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych.
BK
meritum.us
