Wielkimi krokami zbliżają się zimowe igrzyska olimpijskie. Po raz pierwszy zimowe zawody zorganizuje Rosja, która wyda na ten cel szokujące kilkadziesiąt miliardów dolarów.
Prezydent Władimir Putin osobiście kontroluje stan przygotowań Soczi, gdzie już zjeżdżają pierwsi turyści i zawodnicy. To będą pierwsze igrzyska, podczas których wszyscy – łącznie z widzami – będą musieli mieć na sobie identyfikator ze zdjęciem. Do ochrony olimpijczyków i gości IO oddelegowano całą armię wojska, policji i tajnych służb. Rosjanie są pewni, że w Soczi będzie spokojnie, Krym to miejsce, które łatwo jest objąć pełną kontrolą, ale Moskwa i inne miasta rosyjskie przeżywają chwile strachu po wybuchach w Wołgogradzie.
Jeszcze parę tygodni temu mówiło się o potędze polskiego sportu w aspekcie zimowych igrzysk. Klęska na Turnieju Czterech Skoczni i wycofanie się Justyny Kowalczyk z Tour de Ski zmąciły spokój i radość włodarzy Polskiego Związku Narciarskiego liczących już medale i premie do podziału. Nie wyklucza to oczywiście ewentualnego sukcesu polskich sportowców, ale po pogromie polskich siatkarek w el. MŚ i czarnym wtorku polskiego tenisa, kiedy przegrali wszyscy nasi na Antypodach lepiej dmuchać na zimne.
Niestety nie zobaczymy na stokach Amerykanki Lindsey Vonn, która ogłosiła dziś, iż jej kolano zdemolowane podczas ubiegłorocznych MŚ nie jest w pełni sprawne. Strasznie wyglądająca kontuzja, jakiej uległa ta doświadczona narciarka alpejska w Schladming – zerwanie wiązadeł krzyżowych – to bardzo trudna sprawa o czym przekonał się choćby gwiazdor koszykarskiej drużyny Chicago Bulls Derrick Rose, który po wyleczeniu identycznego urazu ma kłopoty z kolanem w drugiej nodze. Vonn ma już dwa medale przywiezione z trzech startów w IO, ale bardzo chciała wystartować by dorzucić jakiś krążek do swojej kolekcji. To w tej chwili jedna z najbardziej rozpoznawanych postaci amerykańskiego sportu za sprawą narzeczeństwa z golfistą Tigerem Woodsem.
Na igrzyska do Soczi wybiera się natomiast aż 10 hokeistów Chicago Blackhawks. Zagrają w swoich reprezentacjach narodowych: Patrick Sharp, Jonathan Toews i Duncan Keith w ekipie “Klonowego Liścia”, Marian Hossa oraz Michal Handzus zasilą kadrę Słowacji, Johnny Oduya, Niklas Hjalmarsson i Marcus Kruger przywdzieją stroje reprezentacji “Trzech Koron”. Patrick Kane dostał powołanie do drużyny Stanów Zjednoczonych, Michal Rozsival zagra w zespole Czech. Z zespołu “Czarnych Jastrzębi” kandydowało jeszcze dwóch graczy, ale ani bramkarz Corey Crawford, ani obrońca Brent Seabrook nie znaleźli uznania u trenera kanadyjskiej drużyny.
Sławomir Sobczak
meritum.us
