Piłka nożna:
Premier League:
Drużyna Liverpoolu wygrała na wyjeździe z Burnley 3:0 i wykonała olbrzymi krok w kierunku Ligi Mistrzów. Na kolejkę przed końcem The Reds są na czwartym miejscu w tabeli Premier League i wszystko zależy tylko od nich.
Burnley FC – Liverpool FC 0:3 (0:1)
0:1 Roberto Firmino 43′
0:2 Nathaniel Phillips 52′
0:3 Alex Oxlade-Chamberlain 88′
Arsenal musiał wygrać mecz z Crystal Palace, choć zadanie nie należało do najłatwiejszych. Spotkanie udało się rozstrzygnąć dopiero w doliczonym czasie gry. Dubletem popisał się Nicolas Pepe.
Crystal Palace – Arsenal FC 1:3 (0:1)
0:1 – Nicolas Pepe 35′
1:1 – Christian Benteke 62′
1:2 – Gabriel Martinelli 90+1′
1:3 – Nicolas Pepe 90+5′
Tottenham Hotspur – Aston Villa 1:2 (1:2)
1:0 – Steven Bergwijn 6′
1:1 – Sergio Reguilon (sam.) 20′
1:2 – Ollie Watkins 39′
Everton – Wolverhampton Wanderers 1:0 (0:0)
1:0 – Richarlison 48′
Newcastle United – Sheffield United 1:0 (1:0)
1:0 – Joseph Willock 45+4′
Puchar Włoch:
Gianluigi Buffon po raz szósty wygrał Puchar Włoch. Jak wiele czasu upłynęło od pierwszego sukcesu, pokazuje ta historia. Juventus FC pokonał Atalantę Bergamo w finale Pucharu Włoch (2:1). Wojciech Szczęsny oglądał to spotkanie z ławki rezerwowych, bo w bramce stał Gianluigi Buffon. Legenda włoskiego futbolu po sezonie odchodzi z ukochanego klubu. Dla “Gigiego” to szósty krajowy puchar w karierze. Po raz pierwszy zdobył to trofeum w 1999 roku. Wtedy był zawodnikiem Parmy, a jego kolegą z drużyny był Enrico Chiesa. Historia tak się potoczyła, że być może ostatni Puchar Włoch wywalczył z synem słynnego piłkarza. Federico Chiesa strzelił zwycięskiego gola w finale, a gdy Buffon osiągał sukces z jego ojcem, to obecny skrzydłowy Juve nie miał nawet dwóch lat. Doświadczony bramkarz odchodzi z Juventusu, ale prawdopodobnie kariery nie kończy. Szybko otrzymał kilka ofert. Dziennikarze zażartowali, że może powinien iść do klubu z Serie C, z którym mógłby pokonać drogę do Serie A.
Atalanta BC – Juventus FC 1:2 (1:1)
0:1 – Dejan Kulusevski 31′
1:1 – Rusłan Malinowski 41′
1:2 – Federico Chiesa 73′
Puchar Francji:
Paris Saint-Germain z czternastym Pucharem Francji w historii. W meczu finałowym paryżanie pokonali AS Monaco Radosława Majeckiego (rozegrał całą konfrontację) 2:0. Środowe starcie o Puchar Francji zapowiadało się bardzo ciekawie. Tym bardziej, że Monaco w obecnym sezonie Ligue 1 dwukrotnie ograło PSG (3:2 i 2:0.).
AS Monaco – Paris Saint-Germain 0:2 (0:1)
0:1 – Mauro Icardi 19′
0:2 – Kylian Mbappe 81′
Fortuna I liga:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza ponownie zremisował. Tym razem główny kandydat do awansu rozegrał bezbramkowe spotkanie z Chrobrym Głogów. Przymierzyła Miedź Legnica i odniosła zwycięstwo 1:0 z Puszczą Niepołomice.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Chrobry Głogów 0:0
Puszcza Niepołomice – Miedź Legnica 0:1 (0:1)
0:1 – Michał Bednarski 69′
Arka Gdynia pewnie pokonała Sandecję Nowy Sącz 3:0 w meczu Fortuna 1. Ligi. Spotkanie obejrzało około 3,5 tysiąca widzów, którzy wrócili już na trybuny. Dzięki wygranej Arka Gdynia, na cztery kolejki przed końcem sezonu do wicelidera GKS-u Tychy, traci tylko punkt. Finisz sezonu zapowiada się pasjonująco.
Arka Gdynia – Sandecja Nowy Sącz 3:0 (1:0)
1:0 – Maciej Rosołek 7′
2:0 – Maciej Rosołek 60′
3:0 – Maciej Rosołek 90+2′
eWinner II liga:
Ostatnie kolejki kosztują katowiczan dużo nerwów. GKS nie punktuje regularnie i spadł z miejsca premiowanego awansem. Tym razem podopieczni Rafała Góraka ponieśli porażkę 1:2 z Motorem Lublin. Skorzystała z tego Chojniczanka.
Motor Lublin – GKS Katowice 2:1 (1:0)
1:0 – Piotr Ceglarz 31′
1:1 – Filip Kozłowski 47′
2:1 – Daniel Świderski 86′
KKS 1925 Kalisz – Górnik Polkowice 1:1 (1:1)
0:1 – Filip Kendzia (sam.) 20′
1:1 – Mateusz Majewski (k.) 26′
Chojniczanka – Sokół Ostróda 2:0 (0:0)
1:0 – Szymon Skrzypczak 55′
2:0 – Mateusz Klichowicz 76′
Skra Częstochowa – Znicz Pruszków 3:2 (2:1)
0:1 – Maciej Firlej 4′
1:1 – Piotr Nocoń 18′
2:1 – Damian Warnecki 35′
2:2 – Maciej Firlej 51′
3:2 – Kamil Wojtyra 81′
Wigry Suwałki – Lech II Poznań 1:0 (0:0)
1:0 – Cezary Sauczek 75′
Śląsk II Wrocław – Pogoń Siedlce 1:2 (0:1)
0:1 – Ivan Ocenas 14′
1:1 – Adrian Łyszczarz 68′
1:2 – Ishmael Baidoo 70′
Garbarnia Kraków – Olimpia Grudziądz 2:3 (2:2)
1:0 – Błażej Radwanek 7′
2:0 – Michał Fidziukiewicz 22′
2:1 – Mikołaj Gabor 32′
2:2 – Jose Embalo 40′
2:3 – Piotr Witasik 63′
Błękitni Stargard – Olimpia Elbląg 0:0
Bytovia Bytów – Hutnik Kraków 1:1 (0:1)
0:1 – Piotr Stawarczyk (k.) 31′
1:1 – Paweł Zawistowski (k.) 90′
Ciekawostki piłkarskie:
Łukasz Fabiański doznał kontuzji podczas rozgrzewki przed meczem Premier League West Bromowich Albion – West Ham United. Polak miał rozpocząć spotkanie w pierwszej jedenastce, ale jego miejsce zajął Darren Randolph. Pierwsze doniesienia mówią o kontuzji kolana bramkarza reprezentacji Polski…
Sam Allardyce nie będzie prowadził West Bromwich Albion po spadku do The Championship. Klub wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie. 66-latek zanotował dopiero pierwszy spadek w swojej karierze. Do nowego sezonu zespół West Bromwich Albion przystąpi już z innym menadżerem. Razem z Allardyce’m odchodzi cały sztab szkoleniowy. Zarząd ogłosił decyzję po środowej porażce z West Ham United (1:3). Były selekcjoner reprezentacji Anglii poprowadzi zawodników jeszcze w ostatniej kolejce Premier League, jego zespół zagra na wyjeździe z Leeds United (23 maja). W ostatnich miesiącach Kamil Grosicki nie mógł znaleźć uznania w oczach Allardyce’a. Polak grywał jedynie w drugim zespole, dlatego też nie otrzymał powołania na mistrzostwa Europy.
Końcówka sezonu ligi azerskiej ułożyła się pomyślnie dla mistrzów Polski. Legia Warszawa skorzystała na potknięciu Karabachu Agdam. W ostatniej kolejce Karabach Agdam przegrał 0:1 i stracił mistrzostwo Azerbejdżanu na rzecz Neftci Baku. Były klub Jakuba Rzeźniczaka musiał uznać wyższość rywala, wcześniej triumfował w siedmiu kolejnych sezonach. Porażka Karabachu to dobra informacja dla kibiców Legii Warszawa. Polski zespół będzie rozstawiony w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Podopieczni Czesława Michniewicza rozpoczną zmagania od pierwszej rundy.
Niesamowity sezon mają za sobą piłkarze Crveny Zvezdy Belgrad. Serbowie właśnie ustanowili nowy rekord świata w liczbie zdobytych punktów w jednym sezonie ligowym. W środę zakończyły się ligowe rozgrywki w Serbii. Mistrz kraju, Crvena Zvezda Belgrad, kontynuuje kapitalną serię i w ostatniej kolejce pokonał Metalac 5:1. Dzięki zwycięstwu, klub zakończył sezon 2020/2021 z dorobkiem aż 108 punktów! Okazuje się, że właśnie w ostatniej kolejce Crvena pobiła rekord świata. Biorąc pod uwagę najwyższe szczeble rozgrywkowe w poszczególnych krajach, dotychczasowy najlepszy wynik punktowy należał do Celticu Glasgow, który w sezonie 2016/2017 zdobył 106 punktów.
Jeden z największych amerykańskich dzienników “New York Times” twierdzi, że Gianni Infantino był zaangażowany w projekt Superligi. Prezydent FIFA miał zmienić zdanie dopiero pod naciskiem UEFA. FIFA, podobnie jak wcześniej UEFA, stanowczo potępiła działania buntowników. – To zamknięty sklep, który jest zerwaniem z obecnymi instytucjami, ligami, związkami, UEFA i FIFA – mówił w kwietniu o Superlidze Gianni Infantino. Okazuje się jednak, że prezydent FIFA… mógł być zaangażowany w powstanie Superligi! “Infantino od samego początku był świadomy tego planu i prowadził rozmowy o udzieleniu wsparcia FIFA dla separatystycznej ligi. Prezydent La Liga Javier Tebas twierdził, że za projektem stał właśnie prezydent FIFA” – pisze “New York Times”. Amerykański dziennik dowiedział się, że późniejsze oświadczenie Infantino, w którym skrytykował pomysł stworzenia Superligi, zszokowało jej organizatorów.
Koszykówka:
NBA:
Świetny był mecz pomiędzy Los Angeles Lakers a Golden State Warriors, na którego szali wisiało zapewnienie sobie siódmego miejsca w Konferencji Zachodniej. Jego losy ważyły się do ostatnich sekund! LeBron James trafił niesamowity rzut za trzy na 58,2 sekundy przed końcem meczu, równo z kończącym się czasem na przeprowadzeniem akcji i wyprowadził Los Angeles Lakers na prowadzenie 103:100. – Widziałem trzy obręcze, celowałem w tę środkową – wyznał później 36-latek, który chwilę wcześniej przy ataku na kosz został trafiony w twarz przez Draymonda Greena. Golden State Warriors, którzy w tym spotkaniu prowadzili już nawet 13 punktami, nie mieli odpowiedzi na trafienie Jamesa. Stephen Curry próbował oddać rzut za trzy i doprowadzić do wyrównania, ale był podwajany, a nawet potrajany przez zawodników rywali. Aktualni mistrzowie NBA triumfowali ostatecznie 103:100 i zapewnili sobie siódme miejsce w Konferencji Zachodniej, awansując tym samym do fazy play-off. Lakers w pierwszej rundzie zmierza się z Phoenix Suns.
Los Angeles Lakers – Golden State Warriors 103:100 (22:28, 20:27, 35:24, 26:21)
(Davis 25, James 22, Caruso 14 – Curry 37, Wiggins 21, Bazemore 10, Poole 10)
Golden State Warriors wciąż mogą awansować do fazy play-off. W decydującym meczu o ósme miejsce w Konferencji Zachodniej ich rywalami będą Memphis Grizzlies, którzy w środę pokonali San Antonio Spurs 100:96 i zakończyli sezon zespołu Gregga Popovicha.
Memphis Grizzlies – San Antonio Spurs 100:96 (38:19, 18:30, 16:16, 28:31)
(Brooks 24, Valanciunas 23, Morant 20 – DeRozan 20, Gay 20, Johnson 11)
Monty Williams poprowadził Phoenix Suns do bilansu 51-21 i otrzymał dzięki temu tytuł dla trenera roku w NBA. To tym cenniejsze, że głosy oddawali szkoleniowcy pozostałych drużyn. – Mam wielki szacunek i bardzo podziwiam wszystkich trenerów w tej lidze. Każdy szkoleniowiec robi dosłownie wszystko, aby jego zespół czynił stałe postępy i grał jak najlepiej. Właśnie dlatego jestem im bardzo wdzięczny za to wyróżnienie, które jest tak naprawdę nagrodą dla całej naszej organizacji – wyznał Monty Williams, trener roku w NBA, cytowany przez serwis ESPN. Najlepszy trener roku w pokonanym polu pozostawił Scotta Brooksa z Wizards, Mike’a Malone’a z Nuggets, Nate’a McMillana z Hawks, Quina Snydera z Jazz, Toma Thibodeau z Knicks oraz Doca Riversa z Sixers.
Hokej:
JKH GKS Jastrzębie poznał swoich rywali grupowych w najbliższej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Jastrzębianie trafili na przeciwników z Austrii, Norwegii i Włoch. Mistrzowie Polski w grupie H zmierzą się z dwoma rywalami z międzynarodowej ICE Hockey League: austriackim Red Bullem Salzburg oraz włoskim HC Bolzano, a także z mistrzem Norwegii Frisk Asker. Losowanie fazy grupowej odbyło się dziś w Zurychu. Z każdej grupy do 1/8 finału rozgrywek awansują po dwie najlepsze drużyny. Hokejowa Liga Mistrzów wystartuje w dniach 26-27 sierpnia, ale dwie grupy wyłonione z koszyka 5, w tym ta, w której znalazł się JKH GKS, zaczną o tydzień później. Faza grupowa potrwa do 13 października. Przypomnijmy, że poprzednia edycja Hokejowej Ligi Mistrzów została odwołana z powodu pandemii COVID-19. Tytułu mistrzowskiego z sezonu 2019-20 broni szwedzka Frölunda Göteborg, która triumfowała w 4 z 6 dotychczasowych edycji.
NHL:
Zespół Boston Bruins pokonał Washington Capitals w trzecim meczu play-off NHL po golu strzelonym w drugiej dogrywce. Chwilę po spotkaniu wściekły Aleksandr Owieczkin zrugał bramkarza Ilję Samsonowa, który w decydującej akcji nie zrozumiał się ze swoim obrońcą. W 6. minucie drugiej dogrywki Craig Smith wykorzystał nieporozumienie w zespole rywali i przesądził o zwycięstwie Bruins, dającym im prowadzenie 2-1 w całej serii. Wracający do składu po karze dyscyplinarnej i izolacji covidowej bramkarz gości Ilja Samsonow za bramką zatrzymał krążek dla obrońcy Justina Schultza. Ten jednak został wyprzedzony przez Smitha, który umieścił “gumę” w bramce obok zbyt wolno wracającego do niej Samsonowa i dał miejscowym zwycięstwo 3:2. Sam Owieczkin wcześniej strzelił gola, który był jego 800. w NHL, licząc łącznie sezony zasadnicze i play-offy. Jest 6. graczem w historii, który tego dokonał.
2-0 prowadzi już w swojej parze zespół Carolina Hurricanes, który przed własną publicznością pokonał w drugim spotkaniu Nashville Predators 3:0. Bohaterem meczu był tegoroczny debiutant w bramce “Huraganów” Alex Nedeljkovic, który obronił wszystkie 32 strzały. Sebastian Aho trafił do siatki dwukrotnie, w tym raz na wagę zwycięstwa. Swoje trafienie dołożył Warren Foegele.
Winnipeg Jets w pierwszym “kanadyjskim” meczu tegorocznych play-offów od razu odebrali przewagę własnej tafli Edmonton Oilers. Podopieczni Paula Maurice’a na wyjeździe wygrali 4:1, strzelając 3 gole bez odpowiedzi w trzeciej tercji, w tym 2 ostatnie w końcówce, gdy gospodarze wycofali już bramkarza. Także w Edmonton pierwszą gwiazdą wieczoru wybrano bramkarza. Stojący między słupkami w ekipie gości Connor Hellebuyck obronił 32 strzały.
Na 2-0 swoje prowadzenie w serii z St. Louis Blues podwyższył najlepszy w sezonie zasadniczym zespół Colorado Avalanche. “Lawina” w drugim spotkaniu pokonała rywali 6:3. To był wieczór Nathana MacKinnona, który popisał się hat trickiem i dołożył asystę. To jego pierwszy hat trick w play-offach, a w 2 spotkaniach z Blues zdobył 5 goli i zaliczył 2 asysty. Jest na razie zarówno najlepszym strzelcem, jak i najlepiej punktującym graczem tych play-offów.
W rozegranym wczoraj ostatnim meczu sezonu zasadniczego Calgary Flames pokonali 6:2 Vancouver Canucks. Obie drużyny nie zakwalifikowały się do fazy play-off.
Tenis:
ATP Lyon:
Kamil Majchrzak postraszył niebezpiecznego Rosjanina w turnieju ATP 250 w Lyonie. Polak mógł urwać seta tenisiście notowanemu na 26. miejscu w rankingu. Majchrzak (ATP 129) w Lyonie najpierw przeszedł dwustopniowe kwalifikacje. Jego rywalami byli Brytyjczyk Liam Broady i Włoch Alessandro Giannessi. Polak nie poprzestał na samym awansie do głównej drabinki. W I rundzie wyeliminował Portugalczyka Joao Sousę. W środę czekało go wielkie wyzwanie. Zmierzył się z Karenem Chaczanowem (ATP 26), którego postraszył w pierwszym secie. Majchrzak prowadził 4:2, by przegrać 6:7(4), 3:6.
Jannik Sinner stracił sporo sił, ale wygrał pierwszy mecz w zawodach ATP 250 na kortach ziemnych w Lyonie. W ćwierćfinale francuskich zawodów zameldował się zdolny Włoch Lorenzo Musetti.
Aljaz Bedene (Słowenia) – David Goffin (Belgia, 4) 7:6(4), 6:3
Lorenzo Musetti (Włochy, Alt) – Sebastian Korda (USA) 6:3, 1:6, 6:4
Jannik Sinner (Włochy, 6) – Asłan Karacew (Rosja) 0:6, 6:3, 6:4
Arthur Rinderknech (Francja, LL) – Mikael Ymer (Szwecja, Q) 6:3, 6:7(4), 6:2
ATP Genewa:
Kreowany w Szwajcarii na następcę Rogera Federera 18-letni Dominic Stricker pokonał Martona Fucsovicsa i awansował do pierwszego w karierze ćwierćfinału turnieju rangi ATP Tour. Udanie zmagania w Genewie rozpoczęli Casper Ruud i Grigor Dimitrow.
Casper Ruud (Norwegia, 3) – Tennys Sandgren (USA) 7:5, 6:2
Grigor Dimitrow (Bułgaria, 4/WC) – Ilja Iwaszka (Białoruś) 6:4, 6:4
Dominik Koepfer (Niemcy) – Feliciano Lopez (Hiszpania) 7:5, 6:7(4), 6:3
Dominic Stricker (Szwajcaria, WC) – Marton Fucsovics (Węgry) 7:5, 6:4
Fabio Fognini (Włochy, 6) – Laslo Djere (Serbia) 3:6, 7:6(2), 0:2 *dokończenie w czwartek
Arthur Cazaux (Francja, WC) – Pablo Cuevas (Urugwaj) 2:6, 3:4 *do dokończenia
WTA Belgrad:
Chorwatka Ana Konjuh wyeliminowała rozstawioną z numerem drugim Kazaszkę z turnieju WTA 250 w Belgradzie. Niekorzystna pogoda utrudnia rywalizację.
Rebecca Peterson (Szwecja, 7) – Ajla Tomljanović (Australia) 4:6, 6:2, 2:1 i krecz
Ana Konjuh (Chorwacja, Q) – Julia Putincewa (Kazachstan, 2) 6:3, 6:4
Alaksandra Sasnowicz (Białoruś) – Cristina Bucsa (Hiszpania, Q) 6:4, 5:7, 6:0
Kamilla Rachimowa (Rosja, Q) – Maria Camila Osorio Serrano (Kolumbia, Q) *dokończenie w czwartek
Reka Luca Jani (Węgry, Q) – Anna Kalinska (Rosja) 2:0 *dokończenie w czwartek
WTA Parma:
Doświadczona Chorwatka i młoda Amerykanka awansowały do kolejnej rundy turnieju WTA 250 w Parmie. W grze o tytuł pozostaje Włoszka Sara Errani.
Petra Martić (Chorwacja, 2) – Ludmiła Samsonowa (Rosja, LL) 7:6(5), 6:3
Cori Gauff (USA, 3) – Camila Giorgi (Włochy) 6:2, 6:3
Qiang Wang (Chiny, 6) – Martina di Giuseppe (Włochy, Q) 6:4, 6:4
Caroline Garcia (Francja, 8) – Anna-Lena Friedsam (Niemcy, Q) 6:2, 6:4
Sara Errani (Włochy, WC) – Sara Sorribes (Hiszpania, 7) 4:6, 7:5, 2:2 i krecz
Pływanie:
Kliment Kolesnikow, Kristof Milak oraz rosyjscy krauliści ustanowili rekordy mistrzostw Europy podczas trzeciego dnia kontynentalnego czempionatu Budapeszt 2021 w pływaniu. Kolesnikow w poniedziałek i we wtorek poprawił rekord świata w sprincie stylem grzbietowym. W środę Rosjanin zdobył złoty medal również w rywalizacji na 100 metrów kraulem. Wygrał z czasem 47.37 – tym samym pobił rekord mistrzostw Europy Alaina Bernarda z 2008 roku (47.50). Szybciej od czasu Francuza popłynął także Alessandro Miressi (47.45).
Najlepszy rezultat w historii europejskiego czempionatu uzyskał też Kristof Milak. Poprzedni również należał do niego – 5 sierpnia 2018 roku miał 1:52.79. Tym razem mistrz świata osiągnął 1:51.10. Rekord świata – należący do Milaka od 2019 roku to 1:50.73.
Do środowych półfinałów zakwalifikowały się trzy Polki. 13. na 200 metrów stylem motylkowym była Klaudia Naziębło. 15. miejsce w zmaganiach na 200 metrów kraulem zajęła Dominika Kossakowska, a 16. – Aleksandra Polańska. Awansu do finału nie uzyskał też Kacper Stokowski – 14. na 100 metrów stylem grzbietowym. Na czwartek zaplanowano między innymi eliminacje i półfinały sprintu stylem motylkowym z udziałem Konrada Czerniaka, Marcina Cieślaka i Pawła Korzeniowskiego.
Medalistki i medaliści środowych finałów:
1500 metrów stylem dowolnym mężczyzn
1. Mychajło Romanczuk (Ukraina) 14:39.89
2. Gregorio Paltrinieri (Włochy) 14:42.91
3. Domenico Acerenza (Włochy) 14:54.36
100 metrów stylem dowolnym mężczyzn
1. Kliment Kolesnikow (Rosja) 47.37
2. Alessandro Miressi (Włochy) 47.45
3. Andriej Mnakow (Rosja) 47.74
100 metrów stylem klasycznym kobiet
1. Sophie Hansson (Szwecja) 1:05.69
2. Arianna Castiglioni (Włochy) 1:06.13
3. Martina Carraro (Włochy) 1:06.21
50 metrów stylem grzbietowym kobiet
1. Kira Toussaint (Holandia) 27.36
2. Kathleen Dawson (Wielka Brytania) 27.46
3. Maaike de Waard (Holandia) 27.74
200 metrów stylem motylkowym mężczyzn
1. Kristof Milak (Węgry) 1:51.10
2. Federico Burdisso (Włochy) 1:54.28
3. Tamas Kenderesi (Węgry) 1:54.43
4×200 metrów stylem dowolnym mężczyzn
1. Martin Maljutin, Aleksandr Szczegoliew, Aleksander Krasnych, Michaił Wekowiszczew (Rosja) 7:03.48
2. Thomas Dean, Matthew Richards, James Guy, Duncan Scott (Wielka Brytania) 7:04.61
3. Stefano Ballo, Matteo Ciampi, Marco de Tulio, Stefano di Cola (Włochy) 7:06.05.
Kolarstwo:
Giro d’Italia:
Mauro Schmid w debiucie w wielkim tourze osiągnął wspaniałe etapowe zwycięstwo. 21-letni Szwajcar wjechał jako pierwszy na metę 11. etapu Giro d’Italia. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał fenomenalny Egan Bernal.
Niewiarygodny powrót do światowej, kolarskiej czołówki notuje Belg Remco Evenepoel. Belg, który był przykuty do łóżka jest aktualnie w czołówce klasyfikacji wyścigu Giro d’Italia. Sierpień 2020 roku miał dla Remco Evenepoela słodko gorzki smak. Najpierw w wielkim stylu wygrał 77. Tour de Pologne, by potem odnieść fatalną kontuzję, spadając w przepaść podczas Tour of Lombardia. Belg wchodząc wówczas w zakręt na moście uderzył w barierkę, wypadł z roweru i wyleciał z trasy. Miał sporo szczęścia w tym nieszczęściu, bo w przepaści znajdowały się drzewa, które trochę złagodziły skutki upadku z dużej wysokości. Zawodnik grupy Deceuninck-Quick Step miał duże problemy z powrotem do zwykłego chodzenia. Belg rehabilitację ma już jednak za sobą, a jego ciało zregenerowało się w niezwykle szybkim tempie. Zawodnik zdążył już nawet nie tylko wrócić na rower, ale “zrobić” formę i stanąć na starcie Giro d’Italia.
LA:
Michał Haratyk zajął drugie miejsce w konkursie pchnięcia kulą podczas środowego mityngu Zlata Tretra w Ostrawie. Słabo sezon na stadionie rozpoczęli Konrad Bukowiecki i Adam Kszczot. Podczas środowego mityngu Michał Haratyk rozpoczął konkurs pchnięcia kulą od rezultatu 21,30 m. To dało mu prowadzenie do trzeciej kolejki. Dalej pchnął wtedy Filip Mihaljević (21,58 m), czym ostatecznie zapewnił sobie zwycięstwo. Haratyk w sumie dwa razy uzyskał 21,30 m, ale tej bariery tym razem nie zdołał pokonać. Warto odnotować jeszcze znakomite wyniki zagranicznych lekkoatletów. Kapitalną próbę w konkursie rzutu oszczepem zaliczył Johannes Vetter (94,20 m) – to tylko o nieco ponad cztery metry słabszy wynik od rekordu świata. Jacob Kiplimo triumfował w biegu na 10000 metrów z czasem 26:33,93 i jest to jeden z najlepszych wyników w historii lekkiej atletyki.
Opracował: Sławek Sobczak
