Ropa drożeje, dolar tanieje

Ropa naftowa Brent drożeje w piątek odbijając od lokalnych 7-miesięcznych minimów wyznaczonych w środę. Wsparciem dla notowań było osłabienie dolara. Cena ropy naftowej Brent w porannej części piątkowej sesji wzrasta o 2,1% do 90,40 dol. za baryłkę, po tym gdy w środę osunęła się poniżej 88 dol. za baryłkę. Wciąż jednak ropa jest tańsza niż przed początkiem inwazji Rosji na Ukrainę. – Rosnący do wieloletnich maksimów dolar amerykański był głównym czynnikiem niedźwiedzim dla ropy naftowej, a w obliczu kolejnej podwyżki stóp procentowych przez Fed, siła ta będzie się utrzymywać. – zauważył Dennis Kissler, analityk w BOK Financial. – Dolar, wraz z blokadą Chin, “wystraszyły” sektor energetyczny.

Indeks dolara opada w piątek o ponad 1% do 108,50 pkt., co wskazuje na ogólne osłabienie amerykańskiej waluty zapewniając wsparcie notowaniom ropy naftowej. – Ceny ropy naftowej walczą o życie. Jednak wygląda na to, że załamanie cen surowca napędzane destrukcją popytu być może znalazło już dołek. Traderzy wycenili głównie ograniczenia w Chinach związane z COVID oraz obawy o popyt związane z agresywnymi sygnałami zacieśniania przez EBC i Fed. – stwierdził Ed Moya, analityk rynku towarowego OANDA. – Ropa naftowa próbuje odbić od najniższych poziomów od lutego, ponieważ ostatnie dwa tygodnie wyprzedaży wynikały z postrzeganego spowolnienia zarówno w Azji, jak i Europie z oczekiwaniami, że nadchodzi destrukcja popytu – stwierdził Kissler z BOK Financial. Tymczasem administracja Bidena rozważa możliwość kolejnego uwolnienia Strategicznych Rezerw Ropy, aby zapobiec skokowi cen ropy, gdy sankcje UE na dostawy z Rosji wejdą w życie tej zimy. Już od kilku miesięcy obowiązuje wcześniejsze porozumienie w ramach którego mocarstwa zachodnie zrzeszone w ramach IEA wypuszczają łącznie 180 mln baryłek ze swoich strategicznych rezerw przez 6 miesięcy (1 mln baryłek dziennie). Zapasy ropy naftowej w USA w zeszłym tygodniu zwiększyły się niespodziewania aż o 8,84 mln baryłek wobec prognozy spadku o 250 tys. baryłek, jak wynika z danych przedstawionych przez Energy Information Administration (EIA). EIA podniosła także prognozę globalnego popytu na ropę, jednocześnie obniżając prognozę podaży w USA.

 

Wirtualne waluty korzystają na osłabieniu dolara

Bitcoin (BTC) z impetem przebił w piątek psychologiczną barierę 20 000 dolarów i wiele wskazuje na to, że zmierza w kierunku najlepszego tygodnia od miesiąca, gdy dolar amerykański gwałtownie spadł, a rynki znalazły powody do radości pod koniec ponurego tygodnia. Kurs BTC/USD wzrasta w piątek ponad 7% dobijając do poziomu 21 000 USD. Bitcoin, największa kryptowaluta pod względem wartości rynkowej, rośnie w piątek o ponad 7% do 21 000 USD, co jest rekordowym poziomem od dwóch tygodni. Ether, drugi co do wielkości, wzrósł o 5%, osiągając również dwutygodniowy szczyt na poziomie 1717 USD. Dla porównania w minioną środę Bitcoin kosztował zaledwie 18 540 USD.

Uczestnicy rynku uważają, że nie ma żadnego szczególnego bodźca do zwyżek poza ogólnym optymistycznym nastrojem we wszystkich klasach ryzykownych aktywów w piątek, na czele ze spadkiem bezpiecznego dolara i zwyżką chińskich akcji. Jeśli kryptowaluty utrzymają swoje zyski do niedzielnego zamknięcia, Bitcoin może odnotować drugi tygodniowy wzrost z rzędu i najlepszy tydzień od około miesiąca. Jednocześnie weekendowa zmienność Etheru może zostać zwiększona przez zbliżającą się aktualizację oprogramowania znaną jako „scalanie”, która ma nastąpić między 10 a 20 września, a dokładny termin jest niepewny. Zmiana radykalnie zmieni sposób przetwarzania transakcji i ma zmniejszyć zużycie energii poprzez przejście z PoW na PoS. Niektóre giełdy planują wstrzymanie wpłat i wypłat na czas aktualizacji sieci Ethereum.